Reklama

Reklama

AS Monaco - Valencia 2-1. Awans Valencii do Ligi Mistrzów

Valencia zagra w Lidze Mistrzów! "Nietoperze" przegrały na wyjeździe z AS Monaco 1-2, ale zagrają w fazie grupowej dzięki zaliczce z pierwszego meczu. Ubiegłoroczny ćwierćfinalista Champions League musi zadowolić się Ligą Europejską.

Sprawdź pozostałe wyniki 4. rundy eliminacji Ligi Mistrzów

Valencia w letnim okienku transferowym wydała ponad 100 milionów euro na transfery. "Nietoperze" po dwóch latach przerwy chciały wrócić do Ligi Mistrzów. W pierwszym spotkaniu Hiszpanie wygrali 3-1.

AS Monaco z 11 ostatnich meczów na własnym stadionie w europejskich pucharach przegrała jedno. W poprzednim sezonie w 1/8 finału Ligi Mistrzów francuski zespół przegrał z Arsenalem Londyn 0-2. Dzięki zaliczce ze spotkania wyjazdowego Monaco awansowało do ćwierćfinału, sprawiając sporą niespodziankę. W najlepszej ósemce uległo późniejszemu finaliście Juventusowi Turyn, ale na własnym stadionie Monaco zremisowało ze "Starą Damą" 0-0.

Reklama

Już w 4. minucie Liga Mistrzów znacznie oddaliła się od Monaco. Fantastycznym strzałem popisał się Alvaro Negredo. Napastnik Valencii z okolic narożnika pola karnego przelobował Danijela Subaszicza, chociaż był naciskany przez obrońcę.

Pięć minut później Negredo mógł znowu wpisać się na listę strzelców. Tym razem uderzył bardzo mocno z dziewięciu metrów. Piłka przeleciała minimalnie nad poprzeczką.

W 18. minucie nadzieja w sercach kibiców Monaco odżyła. Po rzucie rożnym w polu karnym gości było duże zamieszanie. Najprzytomniej zachował się Andrea Raggi, który precyzyjnym strzałem z 15 metrów zaskoczył Mathew Ryana.

Do końca pierwszej połowy Monaco naciskało. Francuzi akcje kończyli głównie strzałami z dystansu, zazwyczaj niecelnymi i po 45 minutach było 1-1.

Pięć minut po przerwie w polu karnym Valencii upadł Bernardo Silva. Sędzia nie zdecydował się jednak podyktować "jedenastki".

Valencia po 70 minucie cofnęła się do obrony i szybko się to zemściło. Dośrodkowanie z rzutu wolnego minęło wszystkich zawodników, ale piłka zmierzała do siatki i Ryan musiał interweniować. Bramkarz Valencii wybił ją pod nogi rywali. W zamieszeniu Elderson z bliska wpakował ją do siatki. Możliwe, że piłkarz Monaco był na spalonym.

Ostatnie minuty to dramatyczna obrona Valencii przed dogrywką. Sędzia doliczył aż sześć minut, ale Monaco nie było w stanie strzelić trzeciego gola i to "Nietoperze" zagrają w fazie grupowej Champions League! Awans Valencii oznacza, że w Lidze Mistrzów zagra aż pięć drużyn z Hiszpanii.

Zobacz raport meczowy

AS Monaco - Valencia 2-1 (1-1)

Bramki: Raggi (18.), Elderson (75.) - Negredo (4.)

Pierwszy mecz 3-1 dla Valencii. Awans Valencii.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama