Afera z Viniciusem, a tu takie ogłoszenie. Znajdą każdego, już się zaczęło
Kilka dni temu do żywych wróciła piłkarska Liga Mistrzów. Kilkanaście klubów rywalizowało w ramach baraży o to, by po pierwszych spotkaniach przybliżyć się do 1/8 finału. Gorąco było zwłaszcza w Lizbonie. Niestety nie tylko z czysto sportowych powodów. W pewnym momencie sędzia przerwał rywalizację ze względu na rasistowskie ataki w kierunku Viniciusa. Oberwało się za wszystko Gianluce Prestianniemu. Ale bez winy nie są również kibice. Osoby z trybun, które przesadziły, powoli mogą zacząć się obawiać dotkliwych kar. Znamy szczegóły.

W spore tarapaty wpadła ostatnio Benfica Lizbona. Nie dość, że po przegranym spotkaniu z Realem Madryt zmalały szanse tej drużyny na awans do 1/8 finału Champions League, to na dodatek piłkarski świat wciąż huczy o rasistowskim skandalu związanym z Viniciusem. Gwiazdor "Królewskich" poczuł się dotknięty zachowaniem oraz komentarzami, co poskutkowało przerwą w spotkaniu. Potyczkę ostatecznie dokończono, lecz niesmak pozostał. Za winnego spośród piłkarzy uznano Gianlucę Prestianniego.
Doszło do tego, iż gwiazdor musiał się oficjalnie wytłumaczyć. "Chcę wyjaśnić, że w żadnym momencie nie kierowałem rasistowskich obelg wobec Viniego Jr, który niestety źle zrozumiał to, co - jak mu się wydawało - usłyszał. Nigdy nie byłem rasistą wobec nikogo i ubolewam nad groźbami, które otrzymałem od zawodników Realu Madryt" - przyznał, o czym więcej pisaliśmy TUTAJ. Nie wiadomo czy Argentyńczyka spotka kara. Spokojnie nie mogą też również spać niektórzy kibice. Oni także w stolicy Portugalii przekroczyli granice.
Benfica nie odpuści kibicom skandalicznego zachowania. Będzie analiza nagrań
Szczegółów przekazała Polska Agencja Prasowa. "Jak przekazała dyrekcja lizbońskiego klubu, do piątkowego popołudnia udało się zidentyfikować dwóch kibiców, którzy za bramką naśladowali gesty małp oraz wykrzykiwali obraźliwe hasła w kierunku brazylijskiego napastnika rywali Viniciusa Juniora. Na jednym z nagrań dostępnych w sieci widać grupę ubranych w koszulki portugalskiej ekipy nastolatków, którzy wykonywali obraźliwe gesty w trakcie wtorkowego meczu" - poinformował będący w Portugalii Marcin Zatyka.
Działacze zapowiadają, że chcą znaleźć każdą skandalicznie zachowującą się osobę. Lista prawdopodobnie będzie okazała i nie skończy się na wspomnianych wyżej młodocianych kibicach. "Jeśli są członkami klubu, procedura może doprowadzić do ich wykluczenia" - zapowiedział agencji AFP rzecznik prasowy Benfiki.












