Reklama

Reklama

4. kolejka Ligi Mistrzów: Atalanta Bergamo - Manchester City 1-1 (0-1)

6 listopada na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie odbył się pojedynek 4. kolejki Ligi Mistrzów pomiędzy drużynami Atalanta BC i Manchesteru City. Starcie zakończyło się remisem 1-1. Mecz obejrzało 32 147 widzów.

6 listopada  na Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie odbył się pojedynek  4. kolejki Ligi Mistrzów pomiędzy drużynami Atalanta BC  i Manchesteru City. Starcie zakończyło się remisem 1-1. Mecz obejrzało 32 147 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Drużyna Atalanta BC znajduje się na dole tabeli zajmując 32. miejsce, za to zespół Manchesteru City (”Obywatele”) zajmując drugą pozycję w rozgrywkach był zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Mecz zakończył się zwycięstwem drużyny ”Obywateli”.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po rozpoczęciu meczu Raheem Sterling wywołał eksplozję radości wśród kibiców Manchesteru City, zdobywając bramkę w siódmej minucie spotkania. To już piąte trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy strzeleniu gola pomagał Gabriel Jesus.

Reklama

Między 27. a 42. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom Atalanta BC. W 43. minucie sędzia wskazał na wapno, jednak Gabriel Jesus nie zmienił rezultatu meczu. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystała drużyna ”Obywateli”. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Manchesteru City.

Niestety Ederson bramkarz ”Obywateli” nie mógł kontynuować gry po przerwie. Trenerowi nie zostało nic innego, jak na jego miejsce między słupkami postawić Claudia Brava - rezerwowego bramkarza drużyny.

Zespół Manchesteru City długo cieszył się prowadzeniem. Trwało to aż 42 minuty, jednak drużyna Atalanta BC doprowadziła do remisu. Bramkę zdobył Mario Pašalić. Asystę zaliczył Alejandro Gomez.

Na 20 minut przed zakończeniem drugiej połowy żółtą kartką został ukarany Fernandinho, piłkarz Manchesteru City. W 73. minucie Gabriel Jesus został zmieniony przez Sergia Aguera. W 79. minucie żółtą kartkę obejrzał Timothy Castagne z Atalanta BC.

Na dziewięć minut przed zakończeniem pojedynku czerwoną kartkę obejrzał Claudio Bravo, tym samym zespół Manchesteru City musiał końcówkę grać w dziesiątkę, ale utrzymał korzystny wynik. W 84. minucie Remo Freuler został zmieniony przez Rusłana Malinowskiego, co miało wzmocnić drużynę Atalanta BC. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Riyada Mahreza na Kyle'a Walkera. W doliczonej drugiej minucie meczu arbiter ukarał żółtą kartką Benjamina Mendego, zawodnika Manchesteru City.

Trener Atalanta BC postanowił zagrać agresywniej. W tej samej minucie zmienił obrońcę Timothy'ego Castagne'a i na pole gry wprowadził napastnika Luisa Murila. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. Cztery minuty później sędzia pokazał żółtą kartkę Bernardowi Silvie z zespołu ”Obywateli”. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 1-1.

Drużyna Atalanta BC w drugiej połowie dokonała dwóch zmian. Natomiast zespół Manchesteru City w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

Obie drużyny będą miały 20-dniową przerwę w rozgrywkach. Dopiero 26 listopada drużyna Manchesteru City zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Szachtar Donieck. Tego samego dnia Dinamo Zagrzeb będzie przeciwnikiem zespołu Atalanta BC w meczu, który odbędzie się w Mediolanie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL