Reklama

Reklama

1. kolejka Ligi Mistrzów: Manchester City - FC Porto 3-1 (1-1)

21 października na Etihad Stadium odbył się pojedynek 1. kolejki Ligi Mistrzów pomiędzy drużynami Manchesteru City i Porto. Mecz zakończył się zwycięstwem Manchesteru City 3-1.

21 października  na Etihad Stadium odbył się pojedynek  1. kolejki Ligi Mistrzów pomiędzy drużynami Manchesteru City  i Porto. Mecz zakończył się zwycięstwem Manchesteru City 3-1.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Porto w 14. minucie spotkania, gdy Luis Díaz strzelił pierwszego gola. Bramka padła po podaniu Andrésa Uribego.

Piłkarze Manchesteru City odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 20. minucie na listę strzelców wpisał się Sergio Aguero.

Między 28. a 36. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 1-1.

Reklama

W 55. minucie Luis Díaz zastąpił Wilsona Manafę.

Trzeba było trochę poczekać, aby Ilkay Guendogan wywołał eksplozję radości wśród kibiców Manchesteru City, strzelając kolejnego gola w 65. minucie starcia. W 67. minucie sędzia pokazał kartkę Ericowi Garcíi, zawodnikowi ”Obywateli”.

W 68. minucie boisko opuścili zawodnicy gospodarzy: Philip Foden, Ferran Torres, a na ich miejsce weszli Ilkay Guendogan, Sergio Aguero.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystała drużyna Manchesteru City, zdobywając kolejną bramkę. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy wynik ustalił Ferran Torres. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Philip Foden.

W 84. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Pepe z Porto, a w 90. minucie Fernandinha z drużyny przeciwnej. Chwilę później trener Manchesteru City postanowił bronić wyniku. W czwartej minucie doliczonego czasu spotkania postawił na defensywę. Za pomocnika Fernandinha wszedł John Stones, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Manchesteru City utrzymać prowadzenie. Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-1.

Jedenastka Manchesteru City była w posiadaniu piłki przez 68 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym meczu.

Zespół Manchesteru City zagrał bardzo agresywnie, co niestety przełożyło się na dużą liczbę fauli. Sędzia starał się panować nad sytuacją i chętnie wyciągał kolorowe kartoniki, niestety nawet to nie ochłodziło rozgrzanych głów piłkarzy. Arbiter pokazał pięć żółtych kartek piłkarzom Manchesteru City, a zawodnikom gości przyznał jedną.

Drużyna gospodarzy w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast jedenastka Porto w drugiej połowie wymieniła pięciu zawodników.

Już w najbliższy wtorek zespół Porto rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Olympiakos Pireus. Tego samego dnia Olympique Marsylia będzie przeciwnikiem drużyny Manchesteru City w meczu, który odbędzie się w Marsylii.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL