Reklama

Reklama

1. kolejka Ligi Mistrzów: Ajax Amsterdam - Liverpool FC 0-1 (0-1)

W spotkaniu 1. kolejki Ligi Mistrzów, które rozegrane zostało 21 października, zespół AFC Ajax przegrał z Liverpool FC 0-1 (0-1). Mecz odbył się na Johan Cruijff Arena w Amsterdamie.

W  spotkaniu 1. kolejki Ligi Mistrzów, które rozegrane zostało 21 października, zespół AFC Ajax przegrał  z Liverpool FC  0-1 (0-1). Mecz odbył się na Johan Cruijff Arena w Amsterdamie.

Nie wszyscy kibice zajęli swoje miejsca na stadionie, a doszło do pierwszej zmiany na boisku. W dziewiątej minucie Mohammed Kudus zastąpił Quincy'ego Promesa.

W 35. minucie do własnej bramki trafił zawodnik AFC Ajax Nicolas Tagliafico. W 38. minucie kartką został ukarany James Milner, zawodnik Liverpool FC (”The Reds”).

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu ”The Reds”.

Między 46. a 74. minutą, boisko opuścili zawodnicy Liverpool FC: Curtis Jones, Roberto Firmino, Sadio Mané, Mohamed Salah, na ich miejsce weszli: Jordan Henderson, Diogo Jota, Takumi Minamino, Xherdan Shaqiri. Także w drużynie przeciwnej trener zarządził roszady na boisku, miejsce Davy'ego Klaassena, Davida Neresa zajęli: Jurgen Ekkelenkamp, Zakaria Labyad. Na 10 minut przed zakończeniem pojedynku kartkę otrzymał Trent Alexander-Arnold z jedenastki gości.

Reklama

Trener AFC Ajax postanowił zagrać agresywniej. W 83. minucie zmienił obrońcę Daleya Blinda i na pole gry wprowadził napastnika Klaasa-Jana Huntelaara. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego jedenastka wciąż miała problemy ze skutecznością. W 84. minucie w zespole AFC Ajax doszło do zmiany. Lassina Traoré wszedł za Perra Schuursa. Po chwili trener Liverpool FC postanowił bronić wyniku. W drugiej minucie doliczonego czasu starcia postawił na defensywę. Za pomocnika Jamesa Milnera wszedł Rhys Williams, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gości utrzymać prowadzenie.

Minutę później arbiter przyznał kartkę Quincy'emu Promesowi z AFC Ajax. W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Piłkarze gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy dwie.

Jedni i drudzy wymienili po pięciu graczy.

Już w najbliższy wtorek drużyna Liverpool FC będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej rywalem będzie FC Midtjylland. Tego samego dnia Atalanta Bergamo będzie gościć zespół AFC Ajax.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL