Reklama

Reklama

1/8 finału Ligi Mistrzów: Malaga - FC Porto 2-0

Piłkarze Malagi wygrali przed własną publicznością z FC Porto 2-0 (1-0) w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Manuela Pellegriniego awansowali do ćwierćfinału, bo w pierwszym meczu przegrali tylko 0-1.

Porto przyjechało do Malagi ze skromną zaliczką. W pierwszym meczu mistrz Portugali wygrał 1-0 po golu Joao Moutinho. Podopieczni Vitora Pereiry nie zamierzali jednak murować bramki. Już w 9. minucie goście mieli okazję do zdobycia gola. Jednak Jackson Martinez z ostrego kąta spudłował.

Malagę do boju próbował poderwać doświadczony Joaquin. Wskazówki udzielał też zza linii bocznej trener Manuel Pellegrini. Defensywa Porto radziła sobie z atakami gospodarzy, a w sytuacjach niebezpiecznych zawodnicy tej drużyny nie unikali fauli przez co zbierali żółte kartki.

Akcje Malagi były coraz groźniejsze. W 36. minucie Antunes ładnie uderzył z dystansu. Helton z najwyższym trudem wybił piłkę na rzut rożny. Cztery minuty później do siatki Porto trafił Javier Saviola. Sędzia Nicola Rizzoli gola nie uznał dopatrując się faulu Julio Baptisty na bramkarzu "Smoków".

W 43. minucie już nic nie przeszkodziło Maladze. Idealnie z 16 metrów przymierzył Isco. Tym razem gol został zdobyty w sposób prawidłowy i straty z pierwszego meczu zostały przez hiszpański zespół odrobione.

Tuż po zmianie stron sytuacja Porto uległa pogorszeniu. Steven Defour zatrzymał nieprzepisowo szarżującego Joaquina i zobaczył żółtą kartkę, a że już wcześniej miał na koncie kartonik w tym kolorze, to musiał udać się przedwcześnie do szatni.

W 58. minucie Nicolas Otamendi popełnił błąd. Kiedy próbował wybijać piłkę z własnego pola karnego zagrał wprost do Savioli. Argentyńczyk nie spodziewał się, że otrzyma taki prezent i z kilku metrów trafił w bramkarza Porto. W 62. minucie Saviola dobrze zagrał do Isco, który trafił w boczną siatkę.

Reklama

Niespełna kwadrans przed końcem spotkania Malaga wreszcie wykorzystała grę z przewagą jednego zawodnika. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Roque Santa Cruz wyskoczył wyżej od Otamendiego i strzałem głową zmusił do kapitulacji Heltona. Ten gol dawał awans do ćwierćfinału Maladze.

Porto rzuciło się do ataku. Do siatki Malagi trafił nawet Maicon, ale był na spalonym i bramka nie została uznana.

Więcej goli już w tym meczu nie padło i to Malaga awansowała do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.

Malaga - FC Porto 2-0 (1-0)

Bramki: 1-0 Isco (43.), 2-0 Santa Cruz (77.)

Czerwona kartka: Defour (Porto, 49).

Sędzia: Nicola Rizzoli (Włochy).

Malaga: Willy Caballero; Jesus Gamez, Martin Demichelis, Weligton, Antunes; Jeremy Toulalan, Manuel Iturra; Joaquin (88-Ignacio Camacho), Julio Baptista (74-Roque Santa Cruz), Isco; Javier Saviola (78-Lucas Piazon).

Porto: Helton; Danilo, Nicolas Otamendi, Eliaquim Mangala, Alex Sandro (70-Christian Atsu); Joao Moutinho (46-James Rodriguez), Fernando, Lucho Gonzalez, Steven Defour; Silvestre Varela (58-Maicon), Jackson Martinez.

Pierwszy mecz: 1-0 dla Porto. Awans: FC Malaga

Wyniki 1/8 finału Ligi Mistrzów


Dowiedz się więcej na temat: fc porto | Malaga CF | Liga Mistrzów | Isco

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje