Wszystkie oczy na Legię. Polska piłka trzyma kciuki
Legia Warszawa znajduje się w głębokim dołku, tymczasem to od jej meczu w dużej mierze będzie zależeć wynik konfrontacji polsko-czeskiej, która ma ogromny wpływ na przyszłość polskich zespołów w europejskich pucharach. Dziś w Lidze Konferencji Legia gra u siebie ze Spartą Praga (godz. 21), a w innych meczach Lech Poznań podejmuje FC Lausanne-Sport (godz. 18:45), Raków Częstochowa Rapid Wiedeń (godz. 18:45), a Jagiellonia Białystok Kuopion Palloseura (godz. 21). Wszystkie spotkania na antenach Polsatu Sport.

Napisać, że Legia jest w kryzysie, to nic nie napisać. Warszawianie w Ekstraklasie zdobyli zaledwie 18 punktów w 15 spotkaniach i zajmują 12. miejsce, mając tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową. Tylko trochę lepiej Legii idzie w Lidze Konferencji - w fazie ligowej przegrała z Samsunsporem i NK Celje, a pokonała Szachtar Donieck i zajmuje 25. pozycję na 36 zespołów.
- Jesteśmy w sytuacji, w której każdy powinien myśleć tylko o trzech punktach. Ostatnio w lidze zagraliśmy bardzo słaby mecz, a w poprzednich brakowało nam szczęścia i skuteczności. Mam jednak przeczucie, że to wszystko złe, co spotkało nas wcześniej, teraz wróci do normy. Mamy potencjał i jakościowych zawodników, aby odmienić sytuację. Przed nami zupełnie inny mecz. Każdy punkt, każda bramka, może dać nam awans. Wszystko jest otwarte - podkreśla Inaki Astiz, trener Legii.
Dzisiejsze spotkanie ze Spartą będzie meczem nie tylko o awans w tabeli i odwrócenie złej karty, ale także o punkty do rankingu krajowego UEFA. W nim polskie zespoły na razie zajmują 12. miejsce, ale chciałaby wskoczyć na 10., na którym są Czesi. Ta pozycja daje bowiem bezpośredni awans mistrza kraju do Ligi Mistrzów! W tej sytuacji najkrótszą drogą do przeskoczenia rywali jest zgarnięcie pełnej puli w bezpośredniej potyczce.
Nie mamy najlepszego momentu, ale Sparta ma też swoje problemy. Musimy patrzeć na siebie. Chcemy zaprezentować się z dobrej strony, aby odzyskać zaufanie kibiców
Damian Szymański, pomocnik Legii: - Myślę, że to będzie intensywny mecz. Rywal zagra wysokim pressingiem, intensywnie, jest dobrze wyszkolony technicznie, ale to nie oznacza, że my nie możemy tak grać.
Liga Konferencji. O której i gdzie oglądać mecze polskich drużyn?
W czwartej kolejce Ligi Konferencji Lech Poznań podejmuje FC Lausanne-Sport (godz. 18:45), Raków Częstochowa Rapid Wiedeń (godz. 18:45), Jagiellonia Białystok Kuopion Palloseura (godz. 21), a Legia Warszawa Spartę Praga (godz. 21). Wszystkie mecze na antenach Polsatu Sport.
PJ











