"Uciszeni w pięć minut". W Słowenii świętują po triumfie nad Legią Warszawa
Legia Warszawa w czwartkowy wieczór zeszła niestety ze zwycięskiej ścieżki w Lidze Konferencji i po niedawnym cennym triumfie nad Szachtarem Donieck uległa ona NK Celje 1:2 w drugim meczu, w którym "Wojskowych" poprowadził tymczasowy pierwszy trener Inaki Astiz. Słoweńskie media naturalnie szeroko opisały całe to starcie, które przysporzyło lokalnym kibicom nieco okazji do świętowania...

Legia Warszawa rozpoczęła swoją przygodę w obecnie trwającej edycji Ligi Konferencji od porażki 0:1 z Samsunsporem - można powiedzieć, że słynnej porażki, bo właśnie w tamtym meczu były już trener "Wojskowych" Edward Iordanescu zdecydował się postawić na absolutnie eksperymentalny skład wyjściowy.
Potem jednak nadeszły nieco lepsze wieści, bowiem ekipa z Łazienkowskiej ograła w LK 2:1 Szachtar Donieck, natomiast w ostatni czwartek - będąc już pod wodzą nowego (tymczasowego) pierwszego szkoleniowca, Inakiego Astiza, "Legioniści" znów niestety poznali smak porażki, ulegając 1:2 NK Celje.
Triumf "Hrabiów" w naturalny sposób nie umknął uwadze słoweńskich mediów.
"Celje rządzi w Europie". Słoweńskie media podsumowały triumf NKC nad Legią
"Celje świętuje, europejska bajka trwa dalej: Szalony zwrot akcji w pięć minut" - napisał dziennik "Ekipa" odnosząc się oczywiście do faktu, że Celje ze stanu 0:1 przeszli do stanu 2:1 między 72. a 77. minutą, kiedy to do bramki trafiali Iosifov i Karnicnik.
"Przyznajemy, że piłkarze Celje, z doskonałym Alberto Rierą na czele [trenerem - dop. red.], tak nas rozpieścili, że zaczęliśmy traktować ich mecze w europejskich pucharach jak coś oczywistego. Właściwie, zaczęliśmy traktować ich zwycięstwa w europejskich pucharach jak coś oczywistego" - padło.
"'Grofi' nadal rządzą w Europie po całkowitym odwróceniu losów meczu i trzecim zwycięstwie z rzędu" - napisał z kolei Urban Kolman w serwisie internetowym stacji Sport TV. "Chociaż Legia ostatnio nie błyszczała, Celje w ostatnim miesiącu też nie prezentowało już tak dobrej formy jak na początku sezonu. Niemniej jednak występ zespołu w drugiej połowie przyniósł odwrócenie losów meczu i trzecie zwycięstwo, podczas gdy Legia po tym starciu ma na koncie dwie porażki" - zauważył w szerszym opisie autor.
"Spektakularny zwrot akcji na korzyść Celje i kolejne trzy punkty" - padło w dzienniku "Delo". "Po pierwszej połowie Legia Warszawa miała niewielką przewagę w Celje, po której Nikita Josifov wyrównał, a następnie Žan Karničnik zdobył bramkę, która dała drużynie sposobność do wspaniałej celebracji nad rzeką Savinją" - dodano.
"Trzecie zwycięstwo Celje w fazie ligowej Ligi Konferencji praktycznie zapewniło zespołowi awans do fazy pucharowej, ale klub ma jeszcze większe apetyty dzięki świetnej formie w tym sezonie" - stwierdzono z kolei na portalu 24ur.com. "Hrabiowie" swój kolejny mecz w LK rozegrają dokładnie 27 listopada z czeską Sigmą Ołomuniec.
Liga Konferencji. Legia Warszawa niebawem podejmie u siebie Spartę Praga
Tego samego dnia, w tych samych rozgrywkach "Wojskowi" podejmą z kolei u siebie Spartę Praga, tę samą, która w ostatni czwartek zremisowała bezbramkowo z Rakowem Częstochowa. Wszelkie nowe potknięcia są dla Legii już absolutnie niewskazane...












