Tysiące Anglików lecą do Krakowa. Za nimi policjanci, potrzebne są posiłki
Nawet sześć tysięcy kibiców Crystal Palace może przylecieć do Krakowa na czwartkowy mecz półfinału Ligi Konferencji z Szachtarem Donieck. - Spotkanie traktowane jest jako mecz podwyższonego ryzyka. Jesteśmy w kontakcie z angielską policją - informuje Interię kom. Piotr Szpiech, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Krakowie. Początek meczu o godz. 21, transmisja w Polsat Sport Premium 2.

W tym sezonie Szachtar Donieck wszystkie spotkania europejskich pucharów rozgrywa w Krakowie. Co prawda w Lidze Europy stolica Małopolski nie była dla Ukraińców szczęśliwa (odpadli w eliminacjach), ale w Lidze Konferencji idzie im już znacznie lepiej.
Lider ukraińskiej ekstraklasy w fazie ligowej zajął szóste miejsce, a później wyeliminował Lecha Poznań i AZ Alkmaar. Ostatnią przeszkodą przed finałem, który zostanie rozegrany w Lipsku, jest Crystal Palace.
Dla Anglików to także prestiżowe spotkanie. Drużyna z południowego Londynu nieczęsto ma okazję grać w europejskich pucharach, a tym razem zakwalifikowała się dzięki zdobyciu Pucharu Anglii. W fazie ligowej Crystal Palace zajęło 10. miejsce, a następnie odprawiło HŠK Zrinjski, AEK Larnaka i Fiorentinę. Teraz Anglicy liczą, że do finału zbliżą się w Krakowie.
Tysiące kibiców Crystal Palace na meczu z Szachtarem Donieck
Crystal Palace w awansie mają pomóc tysiące kibiców, którzy wybierają się do Krakowa. Fani tego zespołu znani są z fanatycznego dopingu, choć nie zawsze zgodnego ze stadionowymi regulaminami. Zresztą klub już przygotował dla swoich kibiców dokładne wytyczne, za co grożą konsekwencje prawne, a sporej aktywności Anglików należy spodziewać się także w centrum miasta przed i po meczu.
Czwartkowe spotkanie traktowane jest jako mecz podwyższonego ryzyka, w związku z czym policjanci zaangażują w działanie związane z zabezpieczeniem tego wydarzenia odpowiednie siły i środki. Ponadto krakowscy policjanci będą wspomagani w działaniach poprzez funkcjonariuszy z innych garnizonów – podkreśla kom. Szpiech.
- Szacujemy, że mecz obejrzy kilkanaście tysięcy widzów. Sprzedaż biletów jest w dalszym ciągu otwarta, w związku z czym liczba ta może wzrosnąć nawet do kilkudziesięciu tysięcy - dodaje.
Problemów ze strony kibiców Szachtara policja raczej nie powinna się obawiać, bo ta grupa jest mniej liczna i do tej pory nie sprawiała w Krakowie większych kłopotów. Z kolei kibiców Crystal Palace do Krakowa ma przyjechać nawet ok. sześciu tysięcy, a wraz z nimi także angielscy funkcjonariusze.
- Policjanci odpowiedzialni za zabezpieczenie meczu utrzymują kontakt z policją angielską, a ich przedstawiciele będą obecni podczas czwartkowych działań - zaznacza Szpiech.
W tym sezonie kibice Crystal Palace już raz gościli w Polsce - na stadionie Zagłębia Lubin Anglicy zmierzyli się z Dynamem Kijów i wówczas fani z Wysp Brytyjskich zaskoczyli wszystkich przyśpiewką o rosyjskich dronach.
PJ













