Tyle UEFA musi zapłacić Rakowowi, w głowie się nie mieści. Powód jest jasny
Raków Częstochowa jako jedyny przedstawiciel Ekstraklasy wygrał swoje spotkanie w ramach 5. kolejki Ligi Konferencji Europy. "Medaliki" wygrały 1:0 ze Zrinjski Mostar, co pozwoliło im awansować na trzecie miejsce w tabeli. Sukcesy sportowe przyniosły dodatkową nagrodę. Ekipa z Częstochowy zarobiła już w rozgrywkach niemałą fortunę. Niewiele mniej od niej zarobiła Jagiellonia. Tak prezentują się zarobki klubów z Ekstraklasy w LKE.

Odkąd Marek Papszun publicznie ogłosił, że chce zostać trenerem Legii Warszawa, Raków Częstochowa notuje świetną passę. "Medaliki" wygrywają kolejne spotkania i przedłużył ją o triumf w Lidze Konferencji Europy.
Liga Konferencji. Pechowa kolejka polskich klubów. Wygrał tylko Raków
Ekipa z Częstochowy po trafieniu Jonatana Brunesa z rzutu karnego wygrała ze Zrinjski Mostar 1:0, co pozwoliło jej na gigantyczny awans w tabeli LKE, aż na podium. Przed "Medalikami" znajdują się jedynie Szachtar Donieck i Strasbourg. Jak można się spodziewać, sukcesy sportowe pociągnęły za sobą niemałe zarobki.
W Lidze Konferencji Europy UEFA płaci 400 tys. euro za zwycięstwo i 133 tys. euro za remis płaci UEFA. Tym samym wpływy na konto poza Rakowem odnotuje za 5. kolejkę Lech Poznań, który zremisował 1:1 z Mainz. Jagiellonia i Legia swoje spotkania przegrały - odpowiednio z Rayo i Noah.
Tyle zarobiły już kluby z Ekstraklasy w LKE. Imponująca kwota
Ile zatem zarobiły już kluby z Ekstraklasy? Imponująco wygląda przede wszystkim wynik Rakowa. Zespół z Częstochowy zainkasował już łącznie aż 5,161 miliona euro, co w przeliczeniu daje zawrotną kwotę około 22 milionów złotych. Niewiele mniej z boiska "podniosła" Jagiellonia.
"Jaga", która po pięciu kolejkach plasuje się w tabeli na pozycji 18., zarobiła do tej pory 4,761 miliona euro. Wliczają się w to również wyniki osiągane w eliminacjach do rozgrywek.
Konto Lecha Poznań natomiast na ten moment jest bogatsze o 4,628 mln euro. Na tę kwotę składa się 525 tys. euro za eliminacje, 3,17 mln za udział w fazie grupowej 800 tys. za dwa zwycięstwa w fazie ligowej i 133 tys. za czwartkowy remis z Mainz.
Nietrudno zgadnąć, że najmniej zarobiła do tej pory Legia. "Wojskowi" za sprawą porażki z Noah stracili już matematyczne szanse na awans do fazy play off. Wciąż jednak mają o co walczyć - w końcu każde zwycięstwo to 400 tysięcy euro od UEFA. Na ten moment na koncie Legii jest 4,27 mln euro - 700 tys. euro za eliminacje, 3,17 mln za udział w fazie ligowej i 400 tys. za jedno zwycięstwo - z obecnym wiceliderem tabeli LKE, Szachtarem Donieck.
Po szybkim przeliczeniu wychodzi na to, że w tym sezonie kluby z Ekstraklasy w Lidze Konferencji Europy zarobiły już łącznie 18,82 miliona euro, co daje niemal 80 milionów złotych. A będzie jeszcze lepiej, bo UEFA płaci również za miejsce w klasyfikacji końcowej fazy ligowej, a także awans do play-offów. Oby Raków, Jagiellonia i Lech dotarły w rozgrywkach jak najdalej.














