Trener Lecha wypalił tuż przed pierwszym meczem. Taki jest cel. Cios w przeciwników
W czwartek startuje faza ligowa Ligi Konferencji, w której zobaczymy cztery polskie zespoły. Na inaugurację Lech Poznań zmierzy się z Rapidem Wiedeń. Trener Kolejorza Niels Frederiksen podzielił się swoimi przemyśleniami przed tym meczem. Duńczyk zdradził także cel na te rozgrywki i porównał rywali z Europy do tych z Ekstraklasy.

Lech Poznań po zdobyciu mistrzostwa Polski marzył o grze w Lidze Mistrzów albo chociaż w Lidze Europy. Po przegraniu dwumeczów z Crveną Zvezdą Belgrad i KRC Genk stało się jasne, że poznaniacy zagrają "tylko" w fazie ligowej Ligi Konferencji. Los sprawił, że zagrają z Rapidem Wiedeń, Lincolnem Red Imps, Rayo Vallecano, FC Lausanne-Sport, FSV Mainz i Sigmą Ołomuniec.
Lech Poznań - Rapid Wiedeń. Niels Frederiksen przed meczem
Na inaugurację czeka ich domowe starcie z Rapidem. Trener Niels Frederiksen przyznał na przedmeczowej konferencji, że nie do końca wie, czego może się spodziewać po tym rywalu.
Z jednej strony, gdy grasz na wyjeździe, starasz się grać ostrożnie, chronić swoje przedpole. Myślę, że przynajmniej na początku spotkania, będzie to bardzo taktyczna gra. Oba zespoły będą chciały jak najdłużej posiadać piłkę. Jeśli jutro pokażemy naszą jakość, to my tę piłkę będziemy posiadali częściej
Frederiksen zapewnił, że jego zespół ma duże ambicje i spore oczekiwania. - Liczę, że za sprawą tych meczów stworzymy magiczne wieczory, przede wszystkim na własnym stadionie, przed naszymi kibicami. A sportowo mierzymy w awans do kolejnej rundy - mówił.
Cel Lecha w Europie? Trener mówi wprost
Zdaniem analityków z portalu "Football Meets Data" Lech Poznań powinien zdobyć 10 punktów i zająć 13. miejsce w tabeli. To pozwoli walczyć w wiosennych barażach o awans do najlepszej szesnastki tych rozgrywek.
Nie mogę obiecać, że zajmiemy lokatę w czołowej ósemce, ale na pewno stać nas to, by zakwalifikować się do baraży i grać dalej w Lidze Konferencji na wiosnę. W ubiegłym sezonie widzieliśmy, jak polskie zespoły bardzo dobrze radziły sobie w tych rozgrywkach - Legia i Jagiellonia dotarły do ćwierćfinału. My mamy podobne ambicje
Trener Lecha nie ukrywa, że przed jego podopiecznymi znacznie trudniejsze mecze niż w PKO BP Ekstraklasie. - Z całym szacunkiem dla zespołów z naszej ekstraklasy, ten poziom drużyn grających w Lidze Konferencji jest wyższy. Szczególnie, gdy spojrzymy na ofensywną jakość tych zespołów. Świadczą o tym też nasze wcześniejsze mecze i porażki z KRC Genk i Crveną Zvezdą Belgrad - powiedział.
Mecz Rapid - Lech rozegrany zostanie w czwartek (2 października) o godz. 18:45. Transmisję tekstową "na żywo" będziecie mogli śledzić w serwisie Interia Sport. Transmisja w Polsat Sport 1 i Polsat Sport Premium 1.











