Tego tylko brakowało. Mecz Rakowa w Europie zagrożony. Papszun idzie na całość
Kibice Rakowa Częstochowa mają nie lada powody do niepokoju. Nie dość, że atmosfera w klubie siadła totalnie z powodu zamieszania wokół trenera Marka Papszuna, to jeszcze pod znakiem zapytania stanęło rozegranie czwartkowego meczu w Lidze Konferencji. Ekipa spod Jasnej Góry czeka na konfrontację z Rapidem Wiedeń. Plany obu zespołom pokrzyżował jednak atak zimy.

Areną meczu Raków Częstochowa - Rapid Wiedeń ma być stadion ArcelorMittal Park w Sosnowcu. W środę nie udało się jednak przeprowadzić na nim oficjalnych treningów. Atak zimy okazał się dla gospodarzy dotkliwym problemem.
Jak informuje serwis Gol24.pl, częstochowianie trenowali na bocznym boisku u siebie w mieście. Austriacy zawitali gościnnie na Stadion Śląski. Czy w czwartek dojdzie do meczu w Lidze Konferencji zgodnie z planem? Na to pytanie nie sposób w tej chwili odpowiedzieć.
Mecz Raków - Rapid zagrożony. Aura może storpedować spotkanie, decyzja w czwartek
Konfrontacja zaplanowana jest na 18:45. Decyzja zapadnie zapewne krótko przed pierwszym gwizdkiem. Delegat UEFA zapozna się ze stanem murawy i przedyskutuje warunki gry z zespołem sędziowskim.
W porze meczu temperatura spadnie trzy stopnie poniżej zera. Kibice Rakowa będą mogli liczyć na darmową herbatę. Tyle że... w obozie Rakowa od dzisiaj panuje niemal stan wrzenia. Atmosferę umiejętnie podgrzał trener Marek Papszun.
- Legia chce mnie jako trenera i ja chcę być trenerem Legii - oznajmił na środowej konferencji prasowej. - To tyle, jeśli chodzi o komentarz do tej sprawy. Mam nadzieję, że dojdziemy do porozumienia i nie będę musiał więcej do tego się odnosić. Prosiłbym też, by w przestrzeni publicznej nie komentować bez odpowiedniej wiedzy i poczekać na ostateczne rozstrzygnięcie.
Reakcja właściciela Rakowa była tyleż szybka, co lakoniczna. "Chcieć to połowa sukcesu. Niewystarczająca" - napisał Michał Świerczewski na platformie X. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Po trzech kolejkach LKE Raków pozostaje niepokonany i ma na koncie pięć punktów. Rapid zamyka tabelę. Poniósł komplet porażek, notując bramkowy bilans 1:8.













