Starli się z kibicami Legii, teraz dostali nagrody. "Najgorsza przemoc piłkarska od dekad"
Nie milkną echa wydarzeń z 30 listopada zeszłego roku, kiedy to w Birmingham doszło do spięć między kibicami Legii Warszawa a angielską policją przed meczem polskiego zespołu z Aston Villą w ramach fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Wyspiarscy funkcjonariusze otrzymali nagrody za "odwagę i umiejętną pracę zespołową, aby zapewnić bezpieczeństwo i opanować zamieszki" - czytamy.

Od oburzających wydarzeń z Birmingham minęło niemal osiem miesięcy, a echa sprawy jeszcze do końca nie wygasły. Przypomnijmy, że Kibice Legii Warszawa, którzy chcieli obejrzeć spotkanie swoich ulubieńców z Aston Villą w ramach Ligi Konferencji Europy, nie zostali wpuszczeni na stadion Villa Park. Angielski klub poinformował, że podjął tę decyzję za naradą policji z hrabstwa metropolitalnego West Midlands.
Nerwowa atmosfera wokół tego meczu zaczęła się tworzyć kilka dni wcześniej, gdy Aston Villa zmniejszyła pulę biletów dla kibiców Legii z 2100 (regulaminowych 5 procent trybun) do 890. Do Birmingham z Polski przyleciało nieco więcej osób, choć szef policyjnego departamentu ds. piłki nożnej w Anglii Mark Roberts twierdził, że było ich 600-700. Ostatecznie nikt z nich nie wszedł na stadion.
W geście solidarności z fanami na obiekt nie pojechała także klubowa delegacja. Dariusz Mioduski i inni członkowie zarządu postanowili zostać w hotelu, jednak nie oferował on kanału, na którym transmitowany był mecz. Działacze poszli więc oglądać to spotkanie w restauracji, z której jednak zostali wyproszeni przez policję. Zdaniem rzecznika Legii, Bartosza Zasławskiego, jedynym powodem takiej decyzji mógł być fakt posiadania polskich paszportów przez Mioduskiego i osób mu towarzyszących.
Pod obiektem doszło do awantur i starć fanów polskiego zespołu z funkcjonariuszami. Zatrzymano 45 kibiców Legii. Jak informowano, 41 z nich miało zakłócać porządek i dokonywać przemocy, a cztery osoby miały mieć przy sobie "nóż lub inną broń".
Angielska policja o zachowaniu fanów Legii: "Najgorsza przemoc piłkarska od dekad"
W piątek angielskie media obiegły wieści o przyznaniu nagród policjantom, którzy pracowali tamtego wieczoru i nocy przed Villa Park. Zachowanie polskich fanów zostało określone jako "najgorsza przemoc piłkarska od dziesięcioleci". Policja z West Midlands twierdzi, że w ramach śledztwa przejrzano 700 godzin nagrań z kamer.
To była przyjemność uhonorować kolegów z sił zbrojnych i innych sił, którzy wykazali się odwagą i umiejętną pracą zespołową, aby opanować zamieszki. Jestem dumny ze wszystkich funkcjonariuszy i z tego, jak zachowywali się w tej niebezpiecznej sytuacji. Wykazali się odwagą przez cały wieczór
Nagrody wręczył starszy posterunkowy Craig Guildford.














![Karta walk KSW 117. Gdzie i o której oglądać? [TRANSMISJA NA ŻYWO, TV, PPV]](https://i.iplsc.com/000MNPBIDM1AAL77-C401.webp)
![Pogoń - Lech. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000LBQV0D80E0UAV-C401.webp)