Świat na długo zapamięta drugi mecz Rakowa Częstochowa z Maccabi Hajfa w trzeciej rundzie kwalifikacyjnej do Ligi Konferencji Europy. I to wcale nie ze względu na końcowy wynik i awans polskiego klubu do kolejnej fazy rozgrywek. Na skandaliczny gest zdecydowali się bowiem kibice izraelskiego klubu, którzy na mecz przybyli z haniebnym transparentem uderzającym w polski naród.
"Mordercy od 1939 roku" - widniało na banerze sugerującym, że za holokaust w trakcie II wojny światowej odpowiedzialni byli właśnie Polacy. Do transparentu kibice jednak się nie ograniczyli. W mediach pojawiło się nagranie, na którym jeden z fanów Maccabi Hajfa wykonał obsceniczną inscenizację z użyciem... polskiej flagi.
Na reakcję z Polski nie trzeba było długo czekać. Skandaliczne zachowanie izraelskich kibiców ostro skomentował m.in. minister sportu, Jakub Rutnicki. Wyraził on nadzieję, że UEFA zajmie się sprawą i wyciągnie odpowiednie konsekwencje. Głos zabrał także prezydent Karol Nawrocki. Lider polskiego narodu nie przebierał w słowach.
"Skandaliczny transparent wywieszony przez kibiców Maccabi Hajfa obraża pamięć o obywatelach polskich-ofiarach II wojny światowej, wśród których było 3 mln Żydów. Głupota, której nie tłumaczą żadne słowa" - przekazał na platformie X.
Marcin Najman wkroczył do akcji po skandalu na meczu Rakowa z Maccabi Hajfa
Na wpis polityka błyskawicznie odpowiedział Marcin Najman. Doświadczony fighter od lat chętnie wypowiada się na tematy związane z polityką, i tym razem więc nie powstrzymał się od komentarza i docenił fakt, że prezydent zareagował na tak haniebne zachowanie Izraelczyków.
"W końcu reakcja polityka Polski na najwyższym szczeblu. Do tego powinien dołączyć Premier i Minister Spraw Zagranicznych oraz Prokurator Generalny. Ci bezczelni prowokatorzy powinni być ścigani przez Polskę. Z miejsca!" - skomentował krótko "Cesarz".
Wkrótce potem w mediach społecznościowych pojawił się kolejny wpis Marcina Najmana. Wbił on bolesną szpileczkę Izraelczykom. "Ktoś słusznie zauważył, tam na transparencie wkradł się błąd. Państwo Izrael na ziemiach Palestyny powstało w 1948 nie w 1939. Reszta się zgadza" - stwierdził.














