Polskie kluby nie składają broni. Stawką jest Liga Mistrzów
Polskie zespoły w Lidze Konferencji grają nie tylko o awanse i pieniądze, ale także o jak najlepszy wynik w rankingu krajowym UEFA. W poprzednich rozgrywkach udało się zdobyć dodatkowe miejsce w europejskich pucharach, a w obecnym sezonie walka idzie o jeszcze większe bonusy. Dziś kolejna okazja do zdobycia punktów rankingowych, bo w pierwszych meczach 1/16 finału Ligi Konferencji Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z fińskim KuPS (godz. 18:45), a Jagiellonia Białystok podejmuje Fiorentinę (godz. 21). Oba mecze w kanałach sportowych Polsatu.

Od minionego sezonu można stwierdzić, że Liga Konferencji to rozgrywki skrojone pod polskie zespoły. Legia Warszawa i Jagiellonia awansowały wówczas do ćwierćfinału, a z ich sukcesu miała prawo cieszyć się cała piłkarska Polska. Powód? Dobre występy w europejskich pucharach zaowocowały awansem w rankingu krajowym UEFA, który decyduje o tym ilu reprezentantów i w jakich klubowych rozgrywkach międzynarodowych mają dane państwa.
W poprzedniej edycji Ligi Konferencji polskim klubom udało się wywalczyć całkiem sporo, bo od przyszłego sezonu będziemy mieć w eliminacjach europejskich pucharów pięć zespołów (zamiast czterech), z czego dwa w rywalizacji o Ligę Mistrzów (zamiast jednego). Teraz jednak gra idzie o jeszcze większą stawkę.
Obecnie Polska w rankingu zajmuje 12. miejsce, a marzeniem jest awans o dwie pozycje, bo 10. lokata daje bezpośredni awans do fazy ligowej Ligi Mistrzów! By to osiągnąć, polskie kluby w tej edycji europejskich pucharów muszą wyprzedzić greckie (mają blisko 1,7 punktu więcej) oraz czeskie (2,6 punktu więcej). To sporo, bo na obecnym etapie rozgrywek za wygrany mecz otrzymuje się 2 punkty, za remis - 1, a zdobyte przez kluby punkty są jeszcze sumowane i dzielone przez liczbę zespołów z danego kraju uczestniczące w pucharach.
Polacy okazję do poprawienia sytuacji mają już dziś. Zdecydowanie większe szanse daje się Lechowi, mimo że gra na wyjeździe. - Mistrz Polski jest faworytem, ale Finów nie można lekceważyć - mówi w rozmowie z Interią trener Bogusław Kaczmarek, który grał w tamtejszej lidze.
Z kolei Jagiellonia trafiła na znacznie bardziej renomowanego przeciwnika, choć Fiorentina znajduje się w sporym kryzysie i zajmuje trzecie miejsce od końca (spadkowe) w Serie A.
KuPS - Lech, Jagiellonia - Fiorentina. Gdzie i kiedy oglądać mecz?
W pierwszych spotkaniach 1/16 finału Ligi Konferencji Lech Poznań zmierzy się dziś na wyjeździe z fińskim KuPS (godz. 18:45), a Jagiellonia Białystok podejmuje Fiorentinę (godz. 21). Oba mecze w kanałach sportowych Polsatu.
PJ












