Polskie drużyny daleko w tyle. To wręcz przepaść. Nawet Azerowie i Kazachowie zarobili więcej
Raków Częstochowa, Legia Warszawa, Lech Poznań i Jagiellonia Białystok w bieżącej edycji Ligi Konferencji w sumie zarobiły nieco ponad 34 miliony euro. To jednak "drobne" w porównaniu do premii wypłacanych w ramach Ligi Mistrzów. Do kasy choćby tylko jednego klubu - azerskiego Karabachu Agdam, w którego barwach występuje reprezentant Polski Mateusz Kochalski wpłynie bowiem 36 mln euro. A najlepsi mogą liczyć nawet na pięć razy tyle co polskie drużyny łącznie.

Raków, Legię, Lecha i Jagiellonię czeka pokaźny zastrzyk gotówki z UEFA, ale jego wielkość blednie w porównaniu z najbardziej prestiżową Ligą Mistrzów. Zespół ze stolicy zakończył udział w Lidze Konferencji na fazie ligowej i dostanie za to 7,72 mln euro. Krok dalej postawiła Jagiellonia, ale odpadła w 1/16 finału. Do klubu wpłynie 7,73 mln euro. Do ćwierćfinału nie udało się awansować Rakowowi i Lechowi. Odpowiednio dostaną 9,16 mln euro i 9,43 mln euro.
Dla przykładu Legia była 28. w fazie ligowej, a w Lidze Mistrzów to samo miejsce zajął PSV Eindhoven. Od UEFA dostanie ponad 45 mln euro, czyli sześć razy więcej. Odpowiednikiem Jagiellonii może być np. Borussia Dortmund. Zajęła też 17. miejsce w fazie ligowej, a walce o 1/8 finału została wyeliminowana. Przychody? 71 mln euro, czyli prawie dziesięć razy więcej.
Lech do 1/8 finału Ligi Konferencji awansował dzięki dodatkowej rundzie. Podobnie jak Atalanta Bergamo. Oba zespoły na tym etapie odpadły. Włoski klub dostanie 75 mln euro, osiem razy więcej niż mistrz Polski, dla którego wpływy i tak były rekordowe. Wreszcie Raków, który do 1/8 finału awansował z drugiego miejsca, ale ćwierćfinał to były za wysokie progi. Tak samo jak dla Tottenhamu w Lidze Mistrzów. Angielski klub zarobił niemal 84,5 mln euro. Dziewięć razy więcej niż Raków.
Mało tego, najsłabszy zespół fazy ligowej Ligi Mistrzów zarobił więcej niż razem Raków i Lech. Kazachski Kajrat Ałmaty może liczyć na wypłatę od UEFA w wysokości ponad 21 mln euro.
W Lidze Konferencji najwięcej do tej pory ugrał Szachtar Donieck - 14 mln euro. Gdyby wygrał całe rozgrywki premia przekroczy 21 mln euro. A jak to wygląda w przypadku Ligi Mistrzów? Finansowym liderem jest Bayern Monachium (127 mln euro), przed Arsenalem (124) i PSG (120).
Za awans do finału przewidziane jest 18,5 mln euro, a za triumf jeszcze 6,5 mln euro. Nagrody np. dla klubu z Monachium przekroczyłyby 152 mln euro. 15 razy więcej niż Lech i Raków, prawie 20 razy więcej niż Legia i Jagiellonia.













