Odkrycie przed meczem Rakowa. Lepiej być nie mogło, na liście nawet Rosjanie
Polskich kibiców piłkarskich czeka dziś emocjonujący wieczór. 12 marca walkę o ćwierćfinał Ligi Konferencji rozpoczną Lech Poznań oraz Raków Częstochowa. Wyjątkowe spotkanie rozegra zwłaszcza ekipa z województwa śląskiego, która zmierzy się ze znaną Fiorentiną. Podopieczni Łukasza Tomczyka nie są bez szans, co niedawno pokazała Jagiellonia Białystok. Okazuje się, że przemawiają za nimi także liczby. Zaskakującego odkrycia dokonał Krystian Juźwiak w mediach społecznościowych. Chodzi dokładnie o "Derby Miast Maryjnych". Wyjaśniamy szczegóły.

Mamy prawie połowę marca, a aż dwa polskie zespoły wciąż walczą w europejskich pucharach. Co prawda mowa o Lidze Konferencji, ale taki widok jeszcze kilka lat temu był wręcz nie do pomyślenia. Na placu boju pozostały ekipy z Poznania oraz Częstochowy. Niewiele brakowało, by w tym gronie znalazła się także Jagiellonia Białystok. Podopiecznych Adriana Siemieńca wyeliminowała jednak Fiorentina. Popularne "Medaliki" niebawem mogą ekspresowo pomścić obecnych liderów PKO BP Ekstraklasy.
"Jesteśmy podekscytowani i skoncentrowani. Wiemy, jak chcemy zagrać, z kim się zmierzymy. Rywal jest z bardzo wysokiej półki. Raków walczył w każdym meczu, by tu być. Na pewno nie myślałem, że na tym stadionie będę debiutował w europejskich pucharach. To ważny moment. Ten mecz może rozwinąć drużynę, dać coś klubowi. Największe emocje poczujemy na pewno w czwartek" - przyznał na konferencji prasowej Łukasz Tomczyk, opiekun zespołu spod Jasnej Góry (cytat za: PAP).
O Jasnej Górze wspominamy nie bez powodu. Zaledwie kilkanaście godzin przed potyczką w mediach społecznościowych pojawiła się zaskakująca ciekawostka dotycząca Częstochowian. Okazuje się, że mają oni perfekcyjny bilans z klubami grającymi w miastach kojarzonymi z Maryją. Zauważył to Krystian Juźwiak, który mecze te nazwał "Derbami Miast Maryjnych". Chodzi dokładnie o potyczki z Suduvą Mariampol, Rubinem Kazań oraz Spartakiem Trnava.
Raków zagra z Fiorentiną o podtrzymanie dobrej serii. Tych "derbów" jeszcze nie przegrali
Dlaczego akurat te zespoły? "Mariampol - nazwa miasta od zakonu Maryjnego, Matka Boska Kazańska, Cudowny obraz Matki Boskiej Trnawskiej" - wyjaśnił autor wpisu. Przytoczył także wyniki. Każde ze spotkań kończyło się minimum remisem. Z Litwinami dwukrotnie padł rezultat 0:0, ale Polacy wygrali konkurs jedenastek. Rosjanie po 0:0 przegrali następnie z Częstcohowianami 0:1. Najlepiej Rakowowi poszło ze Słowakami, bo ekipa ze Śląska triumfowała odpowiednio 1:0 oraz 2:0.
Dziś wieczorem napisze się kolejny rozdział historii. Podopieczni Łukasza Tomczyka powalczą o miano niepokonanych w tej specyficznej rywalizacji, ponieważ we Florencji znajdują się Katedra Santa Maria del Fiore oraz Bazylika Najświętszego Zwiastowania. "Zamiast tej całej LK trzeba zorganizować Puchar Miast Maryjnych" - zażartował Leszek, jeden z komentujących. "Jest dobrze i tego się trzymajmy" - dodał kolejny z internautów. Początek spotkania zaplanowano na godzinę 21:00. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.












