Nerwowo przed meczem Jagiellonii. Zaatakowano kibiców z Serbii? Klub komentuje
Jagiellonia Białystok rozegra w czwartek rewanżowy mecz 2. rundy eliminacji Ligi Konferencji z FK Novi Pazar. Przed pierwszym gwizdkiem jest nerwowa atmosfera. Serbski klub wydał oświadczenie, że delegacja drużyny została zaatakowana przez zamaskowanych kibiców. Jagiellonia natychmiast odpowiedziała. Głos zabrała także miejscowa policja.

W czwartkowy wieczór Jagiellonia Białystok będzie walczyć o awans do 3. rundy eliminacji Ligi Konferencji. Podopieczni Adriana Siemieńca wygrali pierwszy mecz z FK Novi Pazar 2:1 i muszą postawić kropkę nad i. Przed spotkaniem panuje jednak gorąca atmosfera. Serbski klub poinformował, że po środowym treningu w jednej z białostockich restauracji doszło do niemiłego incydentu. Członkowie delegacji mieli zostać zaatakowani przez 30 zamaskowanych napastników. - Nikt z naszych przedstawicieli nie nosił wówczas klubowych barw. Z całej sytuacji udało się wyjść bez większych szkód tylko dzięki profesjonalnemu zachowaniu policji - można przeczytać w oświadczeniu serbskiego klubu, który planuje zgłosić całą sytuację do UEFA.
Głos w sprawie zabrał rzecznik podlaskiej policji mł. insp. Tomasz Krupa. - Z naszych wstępnych ustaleń wynika, że obywatele Serbii, o których mowa, wsiedli do taksówek i wrócili do swoich hoteli. Nie odnotowano żadnych zgłoszeń dotyczących przemocy. Osoby te sygnalizowały, że poczuły się zaniepokojone obecnością innych osób, ale nie doszło do żadnego bezpośredniego ataku - powiedział w rozmowie ze sport.tvp.pl.
Atak na kibiców z Serbii? Jagiellonia odpowiada
Do całej sytuacji odniosła się także Jagiellonia Białystok, która wydała obszerny komunikat.
- Z dużym zaskoczeniem przyjęliśmy opublikowane przez FK Novi Pazar oświadczenie, w którym zawarte są informacje o rzekomym ataku na członków przebywającej w Białymstoku klubowej delegacji. Na ten moment nie potwierdzają tego zdarzenia żadne znane nam ustalenia. Odpowiednie służby zabezpieczają nagrania z miejskiego monitoringu. Natomiast do tej pory, co jest szczególnie zastanawiające w kontekście opisywanego zagrożenia, do chwili obecnej nie zostało złożone żadne oficjalne zawiadomienie ani zgłoszenie incydentu na numer alarmowy. Dotychczasowe informacje i ustalenia przeczą zatem relacji zawartej w oficjalnym komunikacie klubu gości - czytamy w oświadczeniu białostockiego klubu.
Jagiellonia podkreśliła, że "nigdy wcześniej żadna delegacja zagraniczna odwiedzająca Białystok nie wymagała szczególnej ochrony policyjnej". Przedstawiciele klubu zaapelowali także o odpowiedzialność w komunikacji oraz powstrzymanie się od formułowania bezpodstawnych zarzutów.
Tego typu działania nie służą ani piłce nożnej, ani atmosferze fair play, która powinna towarzyszyć europejskim rozgrywkom
Mecz Jagiellonia Białystok - FK Novi Pazar rozpocznie się o godz. 20:15. Na żywo będzie można go oglądać na kanałach otwartego Polsatu, Polsatu Sport i Polsatu Sport Premium 1. Relacja tekstowa oraz wynik na stronie Interii Sport.













