Koszmar Legii trwa. Dwa miesiące wstydu, 1 na 11. Zawrzało po porażce w Lidze Konferencji
Legia Warszawa nie potrafi wygrać meczu od 23 października. W czwartek "Wojskowi" polegli w czwartej kolejce Ligi Konferencji przeciwko Sparcie Praga 0:1 na własnym stadionie. Kolejnej porażki nie przeoczyli eksperci. "Naprawdę przytłaczający jest obraz tego projektu" - komentują bezlitośnie.

Po odejściu Edwarda Iordanescu Legia zmaga się z jeszcze większym kryzysem. Zespół tymczasowo przejął Inaki Astiz. Wszystko wskazuje na to, że w Warszawie czekają już na przybycie Marka Papszuna. Być może jeszcze obecny trener Rakowa wyciągnie warszawski klub z ogromnego kryzysu.
Tym razem "Wojskowi" polegli w Lidze Konferencji. W czwartej serii gier na stadionie przy ul. Łazienkowskiej lepsza okazała się Sparta Praga. Czeskiemu zespołowi wystarczył jeden gol strzelony w 41. minucie. Po przerwie gospodarze nie zdołali się podnieść. Obecnie ich szanse na awans do fazy pucharowej znacząco zmalały. Jak na kolejną wpadkę Legii zareagowali eksperci?
Eksperci bezlitośni po porażce Legii. "Absolutny dramat"
"Legia oddała drużynę w ręce asystenta, który prawdopodobnie nie ma kompetencji do tego, żeby to dźwignąć w tak trudnym momencie. Patrząc na szerszy horyzont, nie wiem, czy Legia nie przegrywa definitywnie sezonu" - mówi Mateusz Rokuszewski na kanale "Meczyki".
"Uważam, że kolejnym etapem po eksperymencie z prowadzeniem drużyny przez asystenta i najmniejszy sztab w lidze jest naturalnie pozostawienie drużyny samej sobie. Ale tak totalnie w każdym aspekcie, nawet podawania chałki w stołówce" - pisze z nutką ironii Michał Zachodny.
"Gdyby ktoś powiedział mi, że po zwolnieniu Edwarda Iordanescu Legia będzie wyglądać jeszcze gorzej, to ciężko byłoby mi w to uwierzyć. Organizacyjnie absolutny dramat" - dodaje Tomasz Włodarczyk z "Meczyków".
"Legii wiatr w oczy i... chleb masłem do ziemi. Przecież powinna prowadzić ze 2-0, 3-0" - pisał jeszcze w trakcie spotkania Michał Pol z "Kanału Sportowego".
"Legia Warszawa nie wygrała siódmego meczu z rzędu. Jutro miną dokładnie dwa miesiące od ostatniego zwycięstwa przy Łazienkowskiej. Gratulujemy" - odnotował Konrad Ferszter ze "Sport.pl".
"To nie jest duży czy wielki, ale gigantyczny kryzys Legii Warszawa. Jasne, że Sparta, że jeszcze 2 mecze, że były okazje. Ale klub wciąż nie może wyjść z korkociągu. I pędzi w kierunku katastrofy. A Jagiellonia? W Białym odwrotnie - wciąż robią swoje. I za to szacunek!" - ocenia Sebastian Staszewski.
"1 zwycięstwo Legii w ostatnich 11 meczach we wszystkich rozgrywkach. Tak złej passy nie było nawet w sezonie 2021/22, gdy Legia zimowała w strefie spadkowej" - dostrzegł Wojciech Piela.
"W drugiej połowie Legia istniała jedynie teoretycznie. Było to przykre doświadczenie dla oczu. Naprawdę przytłaczający jest obraz tego projektu" - podsumował Mateusz Borek.












