Jagiellonia walczy o Ligę Konferencji, a tu takie słowa. Jest ostrzeżenie
Jagiellonia Białystok stanie przed szansą na drugi z rzędu awans do fazy ligowej Ligi Konferencji. Zespół Adriana Siemieńca w ostatniej rundzie eliminacji zmierzy się z Dinamo City. Czy Albańczycy są w stanie zagrozić niedawnym mistrzom Polski? - Nie jest to zespół, który ma wypracowany jeden styl. Są nowoczesną drużyną - mówi w rozmowie z "TVP Sport" Enkeleid Dobi.

Do tej pory Jagiellonia Białystok rozgrywa perfekcyjne eliminacje Ligi Konferencji. Na start "Duma Podlasia" w dwumeczu pokonała serbskie Novi Pazar aż 5:2. Następnie przyszedł czas na starcie z Silkeborgiem.
Przedstawiciel Ekstraklasy od Duńczyków również okazał się lepszy. Najpierw ekipa Adriana Siemieńca triumfowała na wyjeździe 1:0, a następnie na własnym stadionie zremisowała 2:2, co oznaczało awans do ostatniej rundy kwalifikacji.
Jagiellonia ostrzeżona na finiszu kwalifikacji. "Więcej argumentów"
W niej białostoczan czeka spotkanie z Dinamo City. To klub z siedzibą w Tiranie, 18-krotny mistrz Albanii, który w tegorocznych eliminacjach pokonywał Atletic Escaldes z Andory oraz chorwackiego Hajduka Split.
W wywiadzie dla "TVP Sport" przed meczem Jagielloni z Dinamem głos zabrał Enkeleid Dobi - były reprezentant Albanii oraz były szkoleniowiec Widzewa Łódź i Górnika Polkowice. Obecnie 50-latek trenuje albańskie Teuty Durres. Czy jego zdaniem zespół z Tirany może napsuć krwi klubowi z Podlasia?
To drużyna, która potrafi grać atakiem pozycyjnym. Dobrze czują się w fazach przejściowych. Nie jest to zespół, który ma wypracowany jeden styl. Są nowoczesną drużyną. Pasują pod tym względem do Jagiellonii (...) Dinamo ma dużo mniejszą presję i mają mniej do stracenia niż Jagiellonia, co jest niewątpliwie ich atutem w tym pojedynku
- To jest dobra drużyna, gdy są w kompakcie. Jeśli miałbym wskazać jakąś indywidualność, to na pewno zwróciłbym uwagę na Dejviego Bregu, który miał swój epizod w Wiśle Kraków - dodaje Albańczyk, który jednocześnie zdaje sobie sprawę z faktu, że to polski zespół ma więcej argumentów. - Natomiast nie mają tylu jakościowych piłkarzy, ilu ma Jagiellonia - zaznaczył.
- Na własnej skórze doświadczam tego, że albańska liga, podobnie jak polska, staje się z roku na rok coraz trudniejsza - mówi Enkeleid Dobi. 50-latek pokusił się także o wytypowanie faworyta dwumeczu tej pary. - Dawałbym im (Jagielloni - red.) przewagę mniej więcej 60 do 40. Są faworytem i takie wnioski można wysnuć po ich grze, ich przygodzie w europejskich pucharach, ich obecnych wynikach w lidze oraz ich stabilności już drugi sezon z rzędu. Są czołowym polskim klubem - mówi.
Spotkanie Jagiellonia - Dinamo City rozpocznie się w czwartek 21 sierpnia o godz. 20:15 na stadionie w Białymstoku. Zapraszamy do śledzenia relacji na żywo w Interii Sport. - Jest takie powiedzenie, że wszystko weryfikuje boisko - podsumował Enkeleid Dobi.













