Bezlitośnie skarcił Legię, a potem zaczął mówić o Papszunie. Słowa poszły w świat
Legia Warszawa znajduje się w strefie spadkowej PKO BP Ekstraklasy, a także nie ma już szans na awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Stołeczny klub jest w ogniu krytyki, a teraz oliwy do ognia dolał także były szkoleniowiec zespołu, Henning Berg. Norweski trener wspomniał także o Marku Papszunie, z którym zmierzy się już w najbliższy czwartek.

Legia Warszawa po porażce z FC Noah (1:2) straciła definitywnie szansę na awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji. Z kolei zimę w PKO BP Ekstraklasie spędzi na miejscu spadkowym. Słabe wyniki warszawskiego zespołu odbiły się echem nie tylko w Polsce, ale także na świecie.
Były trener Legii nie wytrzymał. Naprawdę to powiedział o klubie
Na temat problemów Legii wypowiedział się Henning Berg, a więc były szkoleniowiec warszawskiego zespołu, który teraz prowadzi Omonię Nikozja.
Jestem bardzo zaskoczony, że Legia znów ma te problemy. Kilka lat temu byli w tej samej sytuacji. Myślałem, że po tym czegoś się nauczyli, ale jak widać nie
Berg został zapytany o Inakiego Astiza, który tymczasowo prowadzi Legię od czasu zwolnienia Edwarda Iordanescu. Norweg i Hiszpan dobrze się znają, bo wspólnie pracowali, gdy ten pierwszy był trenerem Legii (2013-2015). - By być trenerem w Legii, musisz mieć zdolności przywódcze. Inaki to świetny człowiek, inteligentny, ale nie miał doświadczenia jako trener, a nie jest łatwo zaczynać w tej pracy akurat w Legii. Ona potrzebuje szkoleniowca z doświadczeniem, który w różnych miejscach pokazał, że potrafi rozwinąć zespół. Inaki musi zdobywać doświadczenie jako asystent albo jako pierwszy trener, ale gdzie indziej - ocenił.
Kibice Legii obwiniają za wszystkie problemy właściciela i prezesa Dariusza Mioduskiego. Berg podkreślił, że Mioduski "sam nie robi wszystkiego" i ma niewłaściwych ludzi obok siebie. Wtedy też zaczął mówić o Marku Papszunie, który od nowego roku ma przejąć drużynę.
Może Papszun jest jednak właściwym człowiekiem
Norweg przyznał, że był zaskoczony, gdy dowiedział się o tym, że Papszun chce odejść z Rakowa Częstochowa. - Może sprawy nie idą w takim kierunku jak dawniej. Gdy podpisał kontrakt z Rakowem ponownie, chciał coś zbudować, by mieć sukcesy. Może czas tej deklaracji jest dość dziwny, ale każdy wie, że Legia to duży klub z potencjałem, ale teraz przechodzi przez trudny moment - podkreślił.
Berg i Papszun będą mogli porozmawiać w cztery oczy. W czwartek (18 grudnia) Raków zmierzy się na wyjeździe z Omonią prowadzoną przez Norwega. Będzie to ostatni mecz fazy ligowej Ligi Konferencji. Początek spotkania o godz. 21:00. Relację tekstową "na żywo" będziecie mogli śledzić w serwisie Interia Sport.






![Karta walk KSW 114. Gdzie i o której oglądać? [TRANSMISJA NA ŻYWO, TV, PPV]](https://i.iplsc.com/000M7F267X2KORPC-C401.webp)



![Real Madryt - Levante. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000M79OIT3WD6OWI-C401.webp)


