Przez cały wrzesień Legia Warszawa nie poniosła żadnej porażki. W ostatnim meczu zespół prowadzony przez Edwarda Iordanescu na własnym stadionie pokonał 1:0 Pogoń Szczecin. Trzy punkty stołecznemu klubowi zapewnił Mileta Rajović. W 4. minucie Duńczyk wykorzystał rzut karny.
Po czterech spotkaniach z rzędu w Ekstraklasie przyszedł czas na europejskie puchary, o które Legia kilka tygodni temu walczyła w eliminacjach. "Wojskowym" udało zakwalifikować się do Ligi Konferencji. W najbliższy czwartek Legia w pierwszej serii gier zmierzy się z Samsunsporem na stadionie przy ul. Łazienkowskiej.
Występował w Turcji. Ostrzega Legię przed inauguracyjnym meczem w Lidze Konferencji
W wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego Onet" kilka słów nt. czwartkowego meczu powiedział Jakub Szumski. To wychowanek Legii występujący na pozycji bramkarza. W warszawskim klubie (z przerwami na wypożyczenie do Piasta Gliwice) występował do 2018 roku.
Później za 25 tys. euro wykupił go Raków Częstochowa. W latach 2022-2024 Szumski był zawodnikiem Samsunsporu, z którym Legii przyjdzie mierzyć się w pierwszej kolejce europejskich pucharów.
Czy przedstawiciel Ekstraklasy ma się czego obawiać? - Myślę, że Samsunspor nie będzie się murował, bo nie ma nic do stracenia. Tureckie drużyny zazwyczaj mają dobrych piłkarzy, ale często brakuje im organizacji i odpowiedniej intensywności, co później uwidacznia się w europejskich pucharach. W Samsun sytuacja wygląda nieco inaczej - powiedział 33-latek.
Polski golkiper zachwalał organizację tureckiego klubu, w którym nie panuje chaos, jak w przypadku innych zespołów z tego kraju. - To klub specyficzny na tureckie realia, bo jest stabilny, jeżeli chodzi o kwestie ekonomiczne. Należy do prywatnego właściciela [Yüksela Yildirima], dla którego jest oczkiem w głowie (...) Samsunspor to bogaty klub. Wiele innych obiecuje zawodnikom duże pieniądze, których później nie jest w stanie wypłacić, ale tam wygląda to zupełnie inaczej. Budżet jest nieograniczony, oczywiście w pewnej skali, bo z pewnością Galatasaray ma większy - słyszymy.
Czego możemy spodziewać się w czwartek? - Trudno wskazać jednoznacznego faworyta, ale zapowiada się naprawdę dobre widowisko. Liczę na ofensywną grę Legii, a Samsunspor na pewno się jej przeciwstawi, bo dysponuje kilkoma naprawdę ciekawymi zawodnikami - podsumował Jakub Szumski. Spotkanie rozpocznie się o godz. 21:00. Relacja na żywo w Interii Sport.












![Kiedy Iga Świątek gra z Sakkari? O której mecz? WTA Cincinnati [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N6I6MB2DM5QCH-C401.webp)



