4:1 w meczu Rakowa Częstochowa, ale co stało się potem. Oficjalne pożegnanie
W czwartkowy wieczór Raków Częstochowa nie zawiódł oczekiwań swych kibiców i w swym kolejnym występie w Lidze Konferencji zdecydowanie pokonał Rapid Wiedeń. Jednocześnie można powiedzieć, że "Medaliki"... doprowadziły do ostatecznego zwolnienia ze stanowiska trenera rywali Petera Stogera, dla którego przegrana w Polsce była zwieńczeniem naprawdę kiepskiego okresu jeśli mowa o jego pracy wśród "Zielono-Białych".

W Rakowie Częstochowa dzieje się ostatnio naprawdę wiele - powszechnie znany jest bowiem fakt, że trener "Medalików", Marek Papszun, przymierza się do przenosin do Legii Warszawa, poszukującej nowego stałego szkoleniowca po zwolnieniu trenera Edwarda Iordanescu.
W takich dość nietypowych okolicznościach ekipa spod Jasnej Góry zmierzyła się w czwartek w meczu Ligi Konferencji z Rapidem Wiedeń i jeśli ktoś sądził, że sytuacja z Papszunem w jakiś sposób "rozbroi" graczy Rakowa, to... ewidentnie się mylił, bowiem "Czerwono-Niebiescy" z łatwością poradzili sobie z oponentami.
Raków wyszedł na prowadzenie w 27. minucie po trafieniu Jonatana Brauta Brunesa, a potem mecz był już prawdziwym popisem Lamine'a Diaby'ego-Fadigi, który odnotował hat-trick. Rywale odpowiedzieli tylko raz, w 75. minucie, w związku z czym potyczka zakończyła się triumfem polskiego zespołu 4:1.
Klamka zapadła po meczu Raków - Rapid. Trener ekipy z Wiednia zwolniony
Wygląda przy tym na to, że rezultat ten... stał się ostatecznym gwoździem do trumny kariery trenera Petera Stogera w Rapidzie, bowiem nazajutrz "Zielono-Biali" ogłosili oficjalnie wieści o rozbracie z menedżerem.
"Ta decyzja jest niezwykle trudna, ponieważ bardzo cenię Petera Stogera i Thomasa Sagedera [trenera asystenta - dop. red.] za ich wiedzę i charakter. Jednak wydarzenia ostatnich tygodni sprawiają, że te zwolnienia są konieczne" - stwierdził dyrektor sportowy Markus Katzer, cytowany przez oficjalny serwis klubu.
Działacz zwrócił uwagę na fatalne statystyki z ostatnich tygodni - w 12 kolejnych meczach Rapid zdołał wygrać jedynie trzy razy, raz zremisował, a wszystkie pozostałe rywalizacje zakończyły się porażkami. Bez dwóch zdań można więc mówić o sportowym dołku...
Rapid Wiedeń z fatalnymi wynikami. Szansa na "odbicie" w najbliższą niedzielę
Rapid Wiedeń swój kolejny mecz rozegra 30 listopada, mierząc się w austriackiej Bundeslidze z ekipą LASK Linz. "Zielono-Białych" będzie krótkoterminowo prowadził Stefan Kulovits, który wcielił się w rolę tymczasowego trenera wiedeńskiej ekipy również wiosną bieżącego roku.












![Raków Częstochowa - Zrinjski Mostar. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M1THMD27VR8WS-C401.webp)