17-letni Polak podbija Niemcy. Doczekał się debiutu. I to w europejskich pucharach
Za 17 dni Kacper Potulski będzie świętował 18. urodziny. To w ogóle nie przeszkodziło trenerowi klubu z Bundesligi, aby wystać Polaka w pierwszym składzie na mecz w Lidze Konferencji! Nasz rodak doczekał się debiutu w meczu przeciwko cypryjskiej Omonii Nikozja. Dwa lata temu Potulski opuścił Legię, aby rozwijać się na zachodzie.

Kacper Potulski to środkowy obrońca mierzący aż 195 cm. Pierwsze krok w profesjonalnej karierze stawiał w Legii Warszawa. Na początku lipca 2023 roku zdecydował się na zagraniczny transfer.
Nastolatek trafił do o akademii FSV Mainz 05. Szybko przebijał się przez kolejne kategorie wiekowe. Do tego stopnia, że kilka miesięcy temu był już zawodnikiem rezerw, które występują w czwartej lidze niemieckiej. Potulski rozwija się w błyskawicznym tempie. Doskonale świadczy o tym decyzja Bo Henriksena.
Oto przyszłość polskiej piłki. Ma 17 lat, doczekał się debiutu w klubie z Bundesligi
Trener seniorskiego zespołu Mainz stwierdził, że da szansę 17-latkowi w meczu pierwszej kolejki Ligi Konferencji przeciwko Omonii Nikozja na wyjeździe. Tym sposobem Kacper Potulski w październiku, kilkanaście dni przed osiągnięciem pełnoletności, zadebiutował w barwach klubu z Bundesligi.
Młodzieżowy reprezentant Polski U21 wyszedł na murawę cypryjskiego stadionu w trójosobowym bloku obrony, który uzupełniają Stefan Bell oraz Danny da Costa. To wielki dzień dla wychowanka Legii. Przebieg czwartkowego spotkania dostępny w Interii Sport.
Dlaczego nastolatek zdecydował się na odejście z warszawskiego klubu w tak młodym wieku? - Legia miała na mnie plan, ale chciałem wyjechać z Polski, żeby dalej się rozwijać. Nie miałem zapewnień, ale wiem, że w Polsce szybciej trafiłbym do seniorskiej piłki. Byłoby to naturalne, bo w Polsce jest o to łatwiej. Ja nie chciałem iść na skróty. Tutaj w juniorach jest zdecydowanie wyższy poziom. Moim zdaniem to lepsza droga, że teraz będę się jeszcze uczył i rozwijał. Poprawię aspekty, które muszę poprawić - opowiadał ponad rok temu w rozmowie z TVP Sport.
Oprócz tego ujawnił, czym różnią się treningi w Polsce i Niemczech. - Tempo i intensywność. Szczególnie widać to w małych gierkach. Piłka chodzi znacznie szybciej. Zwraca się dużą uwagę na grę na jeden kontakt. Również na samym boisku trzeba myśleć zdecydowanie szybciej - podsumował.














