Z racji na wicemistrzostwo kraju Górnik Zabrze otrzymał możliwość walki o awans do fazy zasadniczej Ligi Mistrzów. Zabrzanie trafili jednak na Fenerbahce i po honorowym pojedynku zostali "odesłani" do toczących się równolegle kwalifikacji do Ligi Europy.
W III rundzie kwalifikacji do LE Górnik trafił natomiast na węgierski Ferencvaros. Póki co scenariusz tego dwumeczu układa się identycznie, jak w przypadku rywalizacji z tureckim zespołem. Górnik ponownie przegrał wyjazdowy mecz wynikiem 0:1. Do rewanżowego spotkania dojdzie natomiast 13 sierpnia o godzinie 19:00. Tym razem "Trójkolorowi" zagrają na Stadionie im. Ernesta Pohla w Zabrzu.
Skandaliczny atak w Zabrzu. Jeden kibic odniósł obrażenia, policja bada strawę
Do rewanżowego spotkania Górnika z Ferencvarosem pozostało jeszcze kilka godzin. Już teraz pojawiają się niestety pierwsze doniesienia o incydentach związanych z tym konkretnym meczem.
Jak podaje "Przegląd Sportowy Onet", 12 sierpnia w Zabrzu doszło do skandalicznego ataku na 10-osobową grupę kibiców drużyny przyjezdnej. Ci przebywali w godzinach wieczornych w jednej z lokalnych restauracji, gdy nagle przed lokalem pojawiła się banda licząca około 50 częściowo zamaskowanych osób. Z relacji świadków wynika, że część z nich odziana była w czerwono-niebiesko-białe barwy.
Napastnicy zaczęli obrzucać restaurację różnymi przedmiotami, doprowadzając do uszkodzeń lokalu. Osoby przebywające w środku (kibice Ferencvarosu oraz kilka osób ze Słowacji) podjęły próbę zabarykadowania się. Niektórzy zaczęli także uciekać z miejsca zagrożenia. Jeden z węgierskich kibiców doznał złamania nogi. Zeznał później, że był to jednak wynik nieszczęśliwego wypadku podczas ucieczki, a nie bezpośredniego ataku ze strony napastników.
Momentalnie na miejsce oddelegowano wszystkie dostępne jednostki policji oraz funkcjonariuszy Oddziału Prewencji Policji w Katowicach. Słysząc nadjeżdżające radiowozy, grupa napastników zaczęła uciekać z miejsca zdarzenia.
- Restauracja została obrzucona różnymi przedmiotami. Doszło m.in. do wybicia szyb - takie informacje w rozmowie ze wspomnianym wyżej portalem przekazał asp. Sebastian Bijok, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Obecnie policja próbuje ustalić tożsamość sprawców skandalicznego zdarzenia. Mają w tym pomóc zabezpieczone nagrania z monitoringu oraz przesłuchania świadków, w tym również ofiar napadu. Warto przypomnieć, że przy okazji meczu Górnika z Fenerbhace również doszło do aktów agresji ze strony kibiców polskiej ekipy.










