Tragiczne wieści tuż przed meczem FC Porto. Nagły komunikat klubu
16 kwietnia 2026 roku FC Porto rozegra rewanżowe spotkanie z Nottingham Forest. Na kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem arbitra drużyna Jana Bednarka wypuściła w świat bardzo przykry komunikat. Dotyczył on jednego z piłkarzy angielskiej ekipy, który tuż przed hitowym starciem Ligi Konferencji doświadczył tragicznego wydarzenia.

Pierwszy mecz FC Porto z Nottingham Forest odbył się 9 kwietnia 2026 roku. Wówczas w hitowym starciu Ligi Europy padł remis 1:1. Oznaczało to, że losy awansu do dalszej fazy europejskich rozgrywek rozstrzygną się dopiero w rewanżowym starciu na Wyspach Brytyjskich. Co więcej, obydwie ekipy mają równe szanse na wygraną.
Do ponownego spotkania FC Porto i Nottingham Forest dojdzie 16 kwietnia o godzinie 21:00. Już teraz wiemy, że w wyjściowym składzie portugalskiej drużyny znajdzie się Jan Bednarek, natomiast Jakub Kiwior rozpocznie mecz na ławce rezerwowych. Oskar Pietuszewski nie może pojawić się tego dnia na murawie, ponieważ "Smoki" nie zarejestrowały go w tegorocznych rozgrywkach Ligi Europy.
Tragedia w obozie Nottingham Forest. Klub Jana Bednarka składa kondolencje
Kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem arbitra w mediach społecznościowych portugalskiej ekipy pojawiło się niespodziewane, a jednocześnie bardzo przykre wieści.
W spotkaniu z FC Porto udziału nie weźmie jeden z zawodników "Tricky Trees" -Elliot Anderson. Nieobecność gwiazdora angielskiej ekipy spowodowana jest tragicznym wydarzeniem. Włodarze Nottingham Forest przekazali bowiem informacje o śmierci matki 23-latka.
"Nasze myśli są tego wieczoru z Elliotem Andersonem i jego rodziną. Cała społeczność FC Porto przekazuje najgłębsze kondolencje w tym trudnym dla niego czasie" - możemy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu FC Porto.
Elliot Anderson to jeden z kluczowych graczy Nottingham Forest. Stanowi on o sile drugiej linii angielskiego zespołu, często przejmując także rolę defensywnego pomocnika. Dotychczas wystąpił w barwach "Tricky Trees" 84 razy, a także otrzymał 7 szans zaprezentowania się w seniorskiej reprezentacji Anglii. W obecnym sezonie rozegrał on 42 spotkania, notując na swoim koncie 2 gole oraz 3 asysty. Absencja tego zawodnika w dzisiejszym starciu, choć z pewnością bardzo kłopotliwa dla zespołu, jest jednak w pełni zrozumiała.












