Skandal w meczu Rakowa. Izrael zostanie wykluczony przez UEFA? "Jest na to jakaś szansa"
Nie milkną echa afery mającej miejsce podczas starcia kwalifikacji LKE między Rakowem Częstochowa a Maccabi Hajfa. Komisja Dyscyplinarna UEFA obecnie bada incydent ze skandalicznym transparentem, a opinia publiczna spekuluje, czy drużyny z Izraela mogą zostać zawieszone, podobnie jak miało to miejsce w przypadku rosyjskich ekip. Prezes Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej jest sceptyczny w tym temacie, choć pozostawił pewną furtkę do możliwego podjęcia takiego działania przez federację.

Podczas rewanżowego spotkania kwalifikacji LKE między Rakowem Częstochowa a Maccabi Hajfa doszło do skandalicznego wydarzenia z udziałem kibiców izraelskiej ekipy. Otóż przygotowali oni transparent, którego treść wprost oskarżała Polaków o ludobójstwo z czasów Drugiej Wojny Światowej. To wywołało uzasadnione oburzenie w kraju nad Wisłą, które bardzo szybko przerodziło się w międzynarodową aferę.
UEFA oczywiście nie mogła milczeć w tej sprawie. Komisja Dyscyplinarna federacji podjęła działania w celu nałożenia kar za niepożądane incydenty w spotkaniu z 14 sierpnia. Okazuje się jednak, że postępowanie toczy się przeciwko obydwu ekipom, biorącym udział w tym meczu. Głos zabrał w tej kwestii sam prezes UEFY Aleksander Ceferin, lecz jego wypowiedź niestety również nie przyniosła konkretów w kwestii nałożenia najwyższej kary na izraelskie ekipy - wykluczenia z europejskich rozgrywek. Wiele osób oczekuje tego bowiem, a to ze względu na obecnie toczącą się wojnę izraelsko-palestyńską, która co dzień pochłania życie setek, jeśli nie tysięcy ludzi.
Ekspert wprost o szansach na wykluczenie izraelskich ekip z rozgrywek UEFA
Czy jest szansa, że Izraelczycy pożegnają się w najbliższym czasie z europejskimi rozgrywkami piłkarskimi? Portal "WP SportoweFakty" zapytał o to prezesa Polskiego Instytutu Dyplomacji Sportowej Michała Banasiaka.
Ekspert przyznał, iż na tego typu decyzje bardzo często ma wpływ ogrom nakładających się na siebie aspektów. Porównał tutaj analogiczną sytuację, mającą miejsce w przypadku wojny rosyjsko-ukraińskiej. Jego zdaniem, z racji na rozdźwięk geopolityczny federacje sportowe mają "nie wychodzić przed szereg" w kwestii karania sportowców z Izraela, co miało już miejsce w przypadku Rosjan. Przypomniał, iż w roku 2022 UEFA również nie kwapiła się do nakładania sankcji na rosyjskie drużyny, a zrobiła to dopiero po licznych protestach ze strony środowiska piłkarskiego.
Jedną z rzeczy, która z pewnością nie pozwoli zamieść skandalu z meczu Rakowa pod przysłowiowy dywan, jest skala z jaką ów incydent odbił się na całym świecie. Banasiak twierdzi, iż nigdy jeszcze nie spotkał się z tak szeroką reakcją ze strony różnych środowisk, od kibicowskich po polityczne. Skala oburzenia Polaków w związku z haniebnym występkiem kibiców Maccabi była jego zdaniem naprawdę bardzo duża.
Jakie są jednak szanse, iż w tej sprawie doczekamy się wyroku, w ramach którego izraelskie drużyny pożegnają się z europejskimi rozgrywkami piłkarskimi? Wedle słów eksperta, nie są one spektakularnie wysokie.
Spodziewam się kar nałożonych na Maccabi. Wbrew temu, co twierdzili niektórzy komentujący, izraelskie kluby nie są traktowane wyjątkowo. UEFA w przeszłości już je karała, gdy ich kibice zachowywali się w niewłaściwy sposób. Spodziewam się głównie kary finansowej lub zamknięcia części stadionu na określoną liczbę meczów. Nie spodziewam się wykluczenia Maccabi z dalszych rozgrywek, bo to byłaby już kara sportowa, a od takich kar UEFA raczej stroni. Oczywiście, jest na to jakaś szansa, ale nikła. Ten incydent z meczu Rakowa miał ogromny zasięg, na federacji jest ogromna presja, więc prognozuję, że posypią się kary na izraelski klub
Na koniec ekspert dodał również, że w niedalekiej przyszłości nie wyklucza kolejnych przypadków manifestacji ze strony kibiców izraelskich, które będą wycelowane bezpośrednio w kraj nad Wisłą. Izrael jest bowiem jednym z rywali reprezentacji Polski w koszykówce, która już 28 sierpnia rozpocznie zmagania w ramach tegorocznych mistrzostw Europy. Mecz Polska - Izrael w ramach EuroBasketu dobędzie się 30 sierpnia o godzinie 20:30.












