Skandal w Lidze Europy! Zamieszki na trybunach, mecz przerwano
Mecz Ligi Europy między Malmo a Unionem Berlin został przerwany w 60. minucie z powodu zamieszek wywołanych przez kibiców gości. Na boisko poleciała pirotechnika, część poleciała także na sektory zajmowane przez szwedzkich fanów.

Na sektorze gości w Malmo zasiadło ponad 1000 kibiców Unionu, a według raportów lokalnych dziennikarzy do Szwecji przyleciało ich wiele więcej. Meczowi długo towarzyszyła gorąca atmosfera, niestety w pewnym momencie przeistoczyła się w patologiczne wybryki.
Liga Europy. Skandaliczne zachowanie kibiców Unionu Berlin
W drugiej połowie sektor gości odpalił pirotechnikę, a jej część poleciała w kierunku sektorów miejscowych. Później pirotechnika wylądowała też na murawie, w grę weszła ochrona, co spowodowało coraz większe napięcie na trybunie fanów Unionu. W efekcie sędzia przerwał mecz, a piłkarze zeszli do szatni.
Mecz został przerwany na niespełna 30 minut. Do momentu przerwy utrzymywał się wynik 0:0, a na ławce rezerwowych Unionu siedział Tymoteusz Puchacz.








