Roma z awansem, Zalewski bohaterem. Polak wykorzystał decydującego karnego!
Ekipa AS Roma po ostatnim czwartkowym wieczorze może się cieszyć z awansu do 1/8 finału Ligi Europy - zespół z "Wiecznego Miasta" bowiem koniec końców wyeliminował z rozgrywek Feyenoord Rotterdam, choć by rozstrzygnąć tę rywalizację konieczna była seria rzutów karnych. W niej żelaznymi nerwami popisał się reprezentant Polski Nicola Zalewski, który wykorzystał kluczową "jedenastkę" i w ten sposób stał się bohaterem "Giallorossich".

AS Roma w fazie grupowej Ligi Europy mocno niespodziewanie nie znalazła się na pierwszym miejscu grupy G, ustępując w tym względzie Slavii Praga - ta mając na koncie 15 punktów wyprzedziła zespół "Giallorossich" dokładnie o dwa "oczka".
Tym samym włoski klub co prawda awansował, ale fazę pucharową LE musiał zacząć od play-offów (1/16 finału) zamiast od 1/8 finału. Tam los postawił przed podopiecznymi Daniele De Rossiego, który niedawno przejął pałeczkę po Jose Mourinho, drużynę Feyenoordu Rotterdam.
AS Roma - Feyenoord Rotterdam. Zacięta walka, decydowały "jedenastki"
Rywalizacja z holenderską ekipą w dwumeczu była niebywale zacięta - pierwsza jej odsłona zakończyła się remisem 1:1, a w rewanżu rozegranym 22 lutego w podstawowym czasie gry... padł identyczny rezultat. Po trafieniu odnotowali Pellegrini oraz Geertruida.
To zaś oznaczało, że po 90 minutach obie strony nie mogły jeszcze zejść do szatni - dogrywka jednak nie przyniosła rozstrzygnięcia, w związku z czym o wszystkim zadecydowała seria rzutów karnych. Tutaj lepszy okazał się zespół z Rzymu, który zatriumfował 4:2.
Nicola Zalewski bezwzględny w serii karnych. "Byłem spokojny"
Co jednak najważniejsze, ostatnią, decydującą "jedenastkę" wykorzystał nie kto inny, jak reprezentant Polski Nicola Zalewski - pewnym, mocnym uderzeniem nie dał zupełnie szans bramkarzowi Timonowi Wellenreutherowi i tym samym wywołał eksplozję radości na Stadio Olimpico.
Byłem spokojny i mniej więcej wiedziałem, gdzie celować. Wczoraj na treningu trenowaliśmy rzuty karne. Wiedziałem, że muszę wybrać róg bramki i sprawić, by strzał był mocny
"Nie sądzę, że spisałem się dziś dobrze, ale starałem się dać z siebie wszystko. Podjąłem kilka złych decyzji. Po spotkaniu żartowałem z jednym z pracowników klubu, że po każdych czterech spalonych muszę wykorzystywać jeden kluczowy rzut karny" - dodał również gracz.
Liga Europy. AS Roma pozna kolejnego rywala już w piątek
Polak oraz reszta jego kolegów z Romy będzie teraz oczekiwać na kolejnych rywali - losowanie 1/8 finału Ligi Europy odbędzie się dokładnie 23 lutego o godz. 12.00. Pierwsze mecze w tej rundzie zostaną rozegrane 7 marca, a rewanże 14 marca.











