Polacy przed szansą na historyczny sukces. Niewielu tego dokonało
Już w czwartek reprezentanci Polski zawalczą o awans do najlepszej czwórki Ligi Europy. W grze cały czas pozostają Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Matty Cash oraz Łukasz Skorupski. Kadrowicze Jana Urbana mogą tym samym wejść do wąskiego grona Polaków, którzy w przeszłości dokonali tej sztuki. Transmisje spotkań z udziałem Polaków będą dostępne na kanałach Polsat Sport Premium oraz w streamingu Polsat Box Go.

Już w czwartek poznamy najlepsze cztery drużyny tego sezonu Ligi Europy. Co jest już pewne, na pewno w 1/2 finału zobaczymy co najmniej jednego Polaka. Wyłoni go starcie pomiędzy Aston Villą Matty'ego Casha z Bologną, której podstawowym zawodnikiem jest Łukasz Skorupski. Bliżej tego są Anglicy, którzy w pierwszym meczu triumfowali 3:1.
Polacy z niecierpliwością wyczekiwać będą na rozstrzygnięcie spotkania FC Porto z Nottingham Forest. Lider portugalskiej ekstraklasy, w którym od początku sezonu brylują Jan Bednarek i Jakub Kiwior, a od niedawna także niezgłoszony do LE Oskar Pietuszewski, jest o krok od awansu do półfinału. Pierwsze spotkanie z przedstawicielem angielskiej Premier League zakończyło się remisem 1:1. Co istotne, niewykluczony jest scenariusz meczu półfinałowego Porto z inną drużyną Polaka, co automatycznie da co najmniej jednemu reprezentantowi Polski przepustkę do wielkiego finału.
Bednarek, Cash, Kiwior oraz Skorupski w czwartkowy wieczór staną przed szansą, by dołączyć do wąskiego grona polskich piłkarzy, którzy w swojej karierze zanotowali awans do najlepszej czwórki Ligi Europy oraz jej poprzedniczki w postaci Pucharu UEFA. Wśród wyróżnionych znajduje się wiele zasłużonych nazwisk.
Polaków przygody z Pucharem UEFA
Rozgrywki Pucharu UEFA przez długie lata były dla polskich klubów ostatnią szansą po tym, jak kolejne próby podbicia Ligi Mistrzów zakończyły się fiaskiem. Żadna z naszych rodzimych drużyn nie otarła się o to, by sięgnąć po trofeum. Zgoła odmiennie wygląda to w przypadku reprezentantów Polski, którzy na przestrzeni lat osiągali sukcesy.
Jako pierwszy do historii zapisał się Andrzej Buncol. Polak wraz z niemieckim Bayerem Leverkusen sięgnął po trofeum w sezonie 1987/88, wygrywając w finale po serii rzutów karnych z hiszpańskim Espanyolem. Na nawiązanie do sukcesu medalisty MŚ z 1982 roku musieliśmy czekać aż do początku XXI wieku.
Sezon 2001/02 okazał się wyjątkowy dla holenderskiego Feyenoordu Rotterdam. Holenderski klub sięgnął po Puchar UEFA pokonując w decydującym starciu Borussię Dortmund. Barwy klubu z Rotterdamu reprezentowali wówczas Tomasz Rząsa i Euzebiusz Smolarek, a jesienią także i Jerzy Dudek.
Na zawsze do historii europejskich pucharów zapisał się Szachtar Donieck Mariusza Lewandowskiego. Ukraińcy z reprezentantem Polski w składzie sięgnęli po Puchar UEFA w 2009 roku wygrywając w finale z Werderem Brema. Stała się tym samym rzecz bezprecedensowa - Mariusz Lewandowski został ostatnim w historii triumfatorem Pucharu UEFA. Rozgrywki te od nowego sezonu miały przyjąć postać Ligi Europy.
Na przestrzeni kilku dekad bogatej historii Pucharu UEFA na wyróżnienie zasługują również pozostali reprezentanci Polski, którzy wraz ze swoimi klubami dotarli do półfinału rozgrywek. Osiągnęli to Andrzej Rudy (1. FC Koeln w sezonie 1989/90), Tomasz Kłos (Kaiserslautern w sezonie 2000/01) oraz Tomasz Wałdoch (Schalke 04 w sezonie 2005/06).
W pogoni za sukcesami Grzegorza Krychowiaka
Liga Europy okazała się szczególnie szczęśliwa dla Grzegorza Krychowiaka. Gwiazda reprezentacji Polski szczyt swojej kariery przeżywała za czasów gry w Sevilli. Hiszpański klub dokonał rzeczy niebywałej, triumfując w LE przez trzy sezony z rzędu. W dwóch triumfach Krychowiak bezpośrednio partycypował.
Drużyna Polaka w 2015 roku w finale rozegranym na Stadionie Narodowym w Warszawie pokonała 3:2 ukraińskie Dnipro, a sam Krychowiak strzelił pierwszego gola dla Hiszpanów w tym spotkaniu. Rok później Sevilla w bezpośrednim starciu okazała się lepsza od Liverpoolu.
Krychowiak na ten moment jest jedynym Polakiem z wygraną Ligą Europy na koncie. Najbliżej dołączenia do niego był Nicola Zalewski. Skrzydłowy jeszcze za czasów gry w AS Roma aż trzykrotnie meldował się w TOP4 tych rozgrywek. Dwukrotnie Rzymianie odpadali w półfinale, a w sezonie 2022/23 Włosi ulegli w finale Sevilli.
Prócz Zalewskiego, w finale Ligi Europy znalazł się również Mateusz Żukowski, który w sezonie 2021/22 walczył o miejsce w składzie szkockiego Rangers FC. Do najlepszej czwórki Ligi Europy, oprócz wyżej wymienionych piłkarzy, awansowali również Maciej Rybus (Olympique Lyon), Łukasz Fabiański (West Ham United) oraz Arkadiusz Milik i Wojciech Szczęsny (Juventus).
Zobacz również:













