Odebrał rekord CR7, a licznik wciąż bije. Nikt nie ma takiej bramkowej serii
Romelu Lukaku przeszedł do historii europejskiej piłki. Jak podała Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) Belg został piłkarzem z najdłuższą serią strzelonych goli w pucharach na szczeblu międzynarodowym. Napastnik zdobywał bramki w 12 kolejnych meczach Ligi Europy. Tym samym pobił rekord należący do Cristiano Ronaldo.

Lukaku zapisał się w annałach podczas spotkania Sheriffu Tyraspol z Romą. Zawodnik strzelił jednego z goli dla gości, którzy zwyciężyli 2-1.
To był więc 12. mecz z rzędu Belga z trafieniem w Lidze Europy. Nikt nie dokonał takiej sztuki w żadnym z europejskich pucharów.
Dotychczasowym rekordzistą w europejskich pucharach był Cristiano Ronaldo. Portugalczyk zdobywał bramki w 11 kolejnych meczach Ligi Mistrzów od czerwca 2017 do kwietnia 2018, grając dla Realu Madryt.
Natomiast jeśli chodzi o Ligę Europy, która wcześniej była Pucharem UEFA, to najdłuższą serię miał Alan Shearer, który zaliczył osiem spotkań z rzędu z golem pomiędzy wrześniem 2004 a kwietniem 2005 w barwach Newcastle.
Anglik dokonał tego w jednym sezonie, natomiast Lukaku w trzech i to na przestrzeni prawie dziewięciu lat. Na dodatek reprezentując różne kluby.
Liga Europy. Romelu Lukaku z rekordem, a licznik bije
Seria Belga zaczęła się w rozgrywkach 2014/15 w barwach Evertonu, potem kontynuował ją w sezonie 2019/20 w Interze Mediolan, by wreszcie trwać w bieżących rozgrywkach.
I licznik wciąż bije, a może być kontynuowany 5 października, kiedy Roma w drugiej kolejce podejmie Servette Genewa.
Lukaku do rzymskiego klubu pod koniec letniego okna transferowego na zasadzie wypożyczenia z Chelsea. Napastnik po raz trzeci w karierze spotkał się z trenerem Jose Mourinho. Współpracował z nim właśnie w "The Blues", ale wiele lat temu, a potem w Manchesterze United.











