Kolejny mecz i znów głośno o Izraelu. Pojawiły się transparenty, wszystko na oczach Polaka
W środę rozpoczęła się batalia w fazie ligowej Ligi Europy. W pierwszej turze zaplanowanych spotkań naprzeciw siebie stanęły PAOK Saloniki z Tomaszem Kędziorą w składzie oraz izraelski Maccabi Tel Awiw. Greccy kibice w trakcie spotkania wielokrotnie okazywali niechęć względem przybyszów z Izraela, a w pewnym momencie wywiesili transparenty wprost nawołujące do wyrzucenia drużyn z tego kraju z rozgrywek UEFA. Nie zabrakło również gestów poparcia Palestyny.

Świat futbolu przestaje być obojętny na działania Izraela w Strefie Gazy. Konflikt cały czas się przedłuża, a liczba ofiar cywilnych cały czas rośnie. W Polsce bardzo szerokim echem odbił się transparent wywieszony przez kibiców Rakowa Częstochowa w trakcie domowego spotkania z Maccabi Hajfa. Sympatycy "Medalików" zaprezentowali transparent z napisem "Izrael morduje, a świat milczy".
Kibice Maccabi rewanżowe spotkanie z Rakowem wykorzystali do zemsty, która bezpośrednio uderzyła w cały polski naród. Pod koniec spotkania w Debreczynie na trybunach pojawiło się haniebne hasło "Mordercy od 1939" wprost oskarżające Polaków o dokonanie zbrodni ludobójstwa w czasie drugiej wojny światowej. Jak ostatnio pisaliśmy na łamach Interii, sprawa w UEFA cały czas nie jest rozstrzygnięta, a włodarze europejskiej federacji nie sposobią się do ukarania izraelskiego klubu.
W ostatnich dniach pojawiły się głosy o coraz szerszym lobbingu zmierzającym w stronę wykluczenia Izraela ze struktur UEFA. Pojawił się nawet pomysł przeprowadzenia głosowania w tej sprawie, chociaż na ten moment do niego nie doszło. Presja jest jednak coraz większa, a przykład wykluczenia Rosji z europejskich rozgrywek pokazuje, że UEFA jest w stanie ugiąć się pod narastającą presją.
Jasny przekaz w Salonikach. Grecy nie chcą Izraela w rozgrywkach UEFA
UEFA musi być świadoma tego, że każdy wyjazd izraelskiego klubu w ramach europejskich pucharów może spowodować protesty i różne niepożądane przez europejskich włodarzy incydenty. Swój pogląd na całą sytuację postanowili przedstawić kibice PAOK-u Saloniki, który w środowy wieczór zainaugurował rozgrywki Ligi Europy potyczką z Maccabi Tel Awiw.
Jeszcze przed meczem, na ulicach Saloników odbyły się demonstrację nawołujące do wykluczenia Izraela z europejskich struktur piłkarskich. Jak pisały tamtejsze media, grupa kibiców z tego państwa została tuż przed stadionem otoczona kordonem policyjnym w celu zapewnienia im bezpieczeństwa.
Gorąco było również na trybunach stadionu PAOK-u. Grecy obecność izraelskich przedstawicieli skwitowali gwizdami, na stadionie pojawiły się również liczne flagi Palestyny. W trakcie spotkania świat obiegły dwa transparenty wywieszone na trybunach, które w jednoznaczny sposób były wymierzone przeciwko Izraelowi.
"Pokażcie Izraelowi czerwoną kartkę" - taki transparent jest jasnym komunikatem skierowanym do osób decyzyjnych w europejskim futbolu. Drugi transparent był znacznie mocniejszy w wyrazie, mniej skupiał się na kwestiach sportowych. Napis "Stop ludobójstwu" w oczywisty sposób ukazuje, w którą stronę zmierzają sympatię polityczne fanów PAOK-u.
Happening kibiców PAOK-u nie spowodował w żaden sposób zakłócenia przebiegu spotkania, które zakończyło się bezbramkowym remisem. W barwach greckiego zespołu całe spotkanie rozegrał Tomasz Kędziora. Trener Maccabi nie zdecydował się postawić na Bena Ledermana. Powoływany w przeszłości do reprezentacji Polski były piłkarz Rakowa Częstochowa w Grecji pozostał na ławce rezerwowych.
Zobacz również:








![Koniec pięknej serii Jasmine Paolini. Marta Kostyuk zagra w półfinale Wimbledonu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N0ZC76TNQSRI7-C401.webp)




