Historyczna szansa dwóch reprezentantów Polski. Wzorem Nicola Zalewski
Od czterech sezonów trwa świetna passa reprezentantów Polski - co najmniej jeden występuje w finale bądź półfinale europejskiego pucharu. Teraz przed taką szansą stoi Matty Cash, który z Aston Villa zmierzy się z Nottingham Forest. Stawką jest finał Ligi Europy. A także Maxi Oyedele, który ze Strasbourgiem zagra w półfinale Ligi Konferencji z Rayo Vallecano. Oba spotkania rozpoczną się o godz. 21, a transmisję można oglądać na kanałach Polsat Sport.

Najwięcej doświadczenia ma zdecydowanie Nicola Zalewski, bo zagrał we wszystkich finałach europejskich pucharów. W sezonie 2021/22 jako zawodnik AS Roma wygrał decydujące spotkanie w Lidze Konferencji z Feyenoordem Rotterdam. Rok później Rzymianie wystąpili w finale Ligi Europy, w którym lepsza okazała się po rzutach karnych Sevilla.
W sezonie 2023/2024 aż trzech Polaków było w półfinałach europejskich pucharów. Zalewski i AS Roma okazali się gorsi w rywalizacji w półfinale Ligi Europy od Bayeru Leverkusen. Na tym samym etapie w Lidze Konferencji występy zakończył Club Brugge z Michałem Skórasiem - przegrał z Fiorentiną. W półfinale LK była także Aston Villa Casha, ale została wyeliminowana przez Olympiakos Pireus.
Nicola Zalewski i Piotr Zieliński w finale Ligi Mistrzów
Wreszcie poprzedni sezon i Liga Mistrzów. W finale Inter Mediolan poniósł klęskę z Paris Saint Germain 0:5. Na boisku od 53. minuty był Zalewski, a Piotr Zieliński całe spotkanie obejrzał z ławki rezerwowych.
W bieżących rozgrywkach jest szansa, że w finale Ligi Konferencji i Ligi Europy Polska będzie miała po jednym reprezentancie. Cash z Aston Villą zmierzą z innym przedstawicielem Premier League - Nottingham Forest. To półfinał niemal po sąsiedzku, bo oba stadiony dzieli niespełna 80 km.
Szansa dla Casha i Oyedele
W tabeli angielskiej ekstraklasy różnica jest dużo większa. Zespół z Birmingham jest piąty i niemal pewny występów w Lidze Mistrzów. Nottingham zajmuje 16. miejsce i jeszcze musi się martwić o utrzymanie. W tym sezonie górą u siebie była Aston Villa 3:1 (asysta Casha), a w rewanżu padł remis.
Zespół Polaka musi jednak wziąć pod uwagę, że Nottingham w ćwierćfinale wyeliminowało silne FC Porto z Jakubem Kiwiorem i Janem Bednarkiem. Aston Villa za to bez problemów poradziła sobie z Bologną (7:1 w dwumeczu).
Casha powinniśmy spodziewać się na boisku, bo właściwie przez cały sezon występuje regularnie, choć kilka spotkań opuścił z powodu drobnych urazów. Jednak w ostatnich siedmiu meczach grał w podstawowym składzie i to po 90 minut.
Także w Lidze Konferencji jest szansa na polskiego finalistę. Strasbourg Maxiego Oyedele zmierzy się z Rayo Vallecano, z którym grały w tym sezonie Lech Poznań i Jagiellonia Białystok. Zespół Polaka okazał się najlepszy w fazie ligowej, a potem wyeliminował NK Rijeka i FSV Mainz.
Oyedele, który ma za sobą debiut w reprezentacji Polski, miał trudne początki w Strasburgu, bo szybko złapał kontuzję, przez którą pauzował niemal pół roku. Po powrocie zaczął powoli zyskiwać zaufanie Gary'ego O'Neila, który został trenerem na początku roku. Najpierw pojawiał się na boisku jako zmiennik, ale w ostatnich czterech meczach Ligue 1 był już w podstawowym składzie. Zagrał też w Lidze Konferencji z drużyną z Moguncji. I powinien też być na boisku w Madrycie.

















