Legia Warszawa dzięki zwycięstwu w finale Pucharu Polski po naprawdę szalonym (4:3) meczu z Pogonią Szczecin wywalczyła sobie nie tylko cenne trofeum, ale i możliwość walki o udział w rozgrywkach międzynarodowych - w tym przypadku w Lidze Europy.
"Wojskowi" kwalifikacje do LE rozpoczęli od rywalizacji z kazachskim Aktobe FK - i trzeba powiedzieć, że byli oni cokolwiek konsekwentni w swojej grze, bo dwukrotnie ograli rywali 1:0, otwiera się w nowym oknie.
Legia lepsza od Aktobe, są dobre wieści dla Polski. Ważna zmiana w rankingu UEFA
Ekipa z Łazienkowskiej przy tej okazji zrobiła też siłą rzeczy przysługę całemu rodzimemu futbolowi, bowiem pokonanie "Czerwono-Białych" sprawiło, że Polska - jak wskazał Jan Sikorski - zdobyła 0,25 pkt w krajowym rankingu UEFA.
"Ta runda w praktyce niewiele zmienia, ale Polska odrobiła kolejny ułamek punktu do Norwegii. Do 12. miejsca będzie jednak potrzebować jeszcze wielu wygranych meczów. Nie ma też na razie ryzyka rychłego spadku, przewaga and 14. miejscem jest niemal taka sama jak strata do 12. i wynosi już ponad 1,5 punktu" - zauważa jednak Sikorski w serwisie rankinguefa.pl.
Konkretyzując jeszcze bardziej - Norwegia ma obecnie 33,187 pkt, Polska równo 31,5 pkt, a 14. Dania 29,856 pkt. Liderem zestawienia pozostaje Anglia ( 90,839 pkt).
W akcji już nie tylko Legia. Pozostałe polskie kluby zawalczą o awanse
W kolejnej rundzie kwalifikacji Ligi Europy, otwiera się w nowym oknie "Legioniści" zmierzą się z czeskim Banikiem Ostrawa - dojdzie do tego dokładnie 24 i 31 lipca. Niebawem do tego do walki o puchary ruszą też pozostali przedstawiciele Polski.
Lech Poznań 22 i 30 lipca zmierzy się z islandzkim Breidablikiem Kopavogur w el. Ligi Mistrzów. Z kolei w el. Ligi Konferencji, pod tymi samymi datami co Legia z Banikiem, wystąpią Raków Częstochowa oraz Jagiellonia Białystok. Zagrają odpowiednio ze słowacką MSK Zilina oraz z serbskim FK Novi Pazar.













