Bezwzględna riposta "Smoków". Bednarek rozwścieczył kibiców. Potem gol za golem

Dwóch piłkarzy drużyny FC Porto w biało-niebieskich koszulkach świętuje zwycięstwo na boisku, uśmiechnięci obejmują się i cieszą z sukcesu sportowego, w tle widoczny fragment stadionu.
Jan Bednarek (z lewej) mecz z Rangers FC rozpoczął od kosztownego błędu, ale potem miał sporo powodów do satysfakcjiMiguel LemosAFP

Bednarek winowajcą, "Smoki" muszą odrabiać straty. Potrójna riposta na Estadio do Dragao

Zobacz również:

    Statystyki meczu

    Posiadanie piłki
    43%
    57%
    Strzały
    12
    5
    Strzały celne
    3
    2
    Strzały niecelne
    7
    1
    Strzały zablokowane
    2
    2
    Ataki
    52
    69
    Dwóch piłkarzy w biało-niebieskich strojach świętuje sukces na boisku, jeden z nich z widocznym numerem 74 na koszulce, obaj wyrażają radość i satysfakcję.
    Jan Bednarek i Francisco Moura fetują zdobycie trzeciej bramki w starciu z Rangers FCMiguel LemosAFP
    Radość piłkarza drużyny ubranej w niebiesko-białe pasy po zdobyciu bramki podczas meczu piłki nożnej, zawodnik w czarno-niebieskiej koszulce z nazwiskiem Fernandez z tyłu, kibice i inni zawodnicy w tle.
    Jakub Kiwior (na dalszym planie) po raz kolejny rozegrał solidne spotkanie w defensywie FERNANDO VELUDOPAP
    Mężczyzna z zarostem w czarnym golfie stoi z uniesionymi rękami na tle rozmytej publiczności na stadionie, wygląda na zaskoczonego lub niezadowolonego, wokół niego znajdują się inne osoby, ale są one nieostre i w tle.
    Francesco Farioli, trener FC Porto FERNANDO VELUDOPAP
    Oskar Pietuszewski: Będzie już tylko lepiej. WIDEOPolsat SportPolsat Sport