Reklama

Reklama

Wilk: Nancy pokazała jak się walczy

Jesteśmy rozczarowani. Mieliśmy sporo akcji, zabrakło jednak wykończenia. Straciliśmy gola w końcówce, szkoda. Ale przetarcie w europejskich pucharach mamy za sobą - powiedział nam po remisie z ASNL Nancy piłkarz Lecha Poznań Jakub Wilk.

- A przecież wiedzieliśmy, że to nie będzie lekki mecz, w którym wejdziemy, trochę sobie pobiegamy i zainkasujemy trzy punkty - dodał Kuba.

Reklama

- Musimy gryźć trawę w każdym meczu ligowym i pucharowym - podkreśla "Wilczek". - Przed meczem byłem innego zdania, ale teraz już wiem, że Nancy jest silniejszym zespołem od Austrii Wiedeń, którą ograliśmy w I rundzie.

Czy mobilizacja lechitów na mecze pucharowe jest większa niż ta na mecze ligowe? Kuba Wilk zaprzecza: - Staramy się tak samo poważnie traktować ligę, jak i Puchar UEFA. Na ligę się koncentrujemy, a na puchary nikt nam nie musi mówić, że trzeba zagrać "na maksa".

Wilk uznał klasę rywala w innym momencie wypowiedzi: - Nancy nam pokazała, jak się gra w piłkę, zwłaszcza jeśli idzie o stopień waleczności. Jeszcze bardziej musimy na tym bazować, do gry wkładać jeszcze więcej walki!

Rozmawiał w Poznaniu: Maciej Borowski

Dowiedz się więcej na temat: nancy | wilk | Wilk

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje