Reklama

Reklama

Trener Zulte o meczu z Zawiszą: Spodziewam się trudnego spotkania

"To dobrze przygotowany zespół, grający typowo polski futbol" - ocenił trener Zulte Waregem Francky Dury przed meczem 2. rundy el. Ligi Europejskiej z Zawiszą Bydgoszcz. Pierwsze starcie obu zespołów w czwartek (godz. 20) w Belgii.

"Spodziewam się trudnego spotkania. Mój asystent i jeden ze skautów wybrali się na mecz o Superpuchar Polski (Zawisza pokonał Legię Warszawa 3-2 - przyp. red.). Nasi rywale prezentują bardzo polski styl gry: dobra organizacja, twarde pojedynki i duża wytrzymałość. Nie brakuje im jakości" - ocenił trener czwartej drużyny ostatniego sezonu belgijskiej ekstraklasy, cytowany na oficjalnej stronie internetowej klubu.

Reklama

Jego zdaniem kluczem do zwycięstwa jest odpowiednie ustawienie drużyny oraz realizowanie założeń taktycznych.

"Musimy zachować spokój i grać konsekwentnie. Jednego się już nauczyłem: jeśli w pucharach europejskich gra się w sposób mało zorganizowany, płaci się za to cenę" - podkreślił.

Dury uważa, że w rywalizacji z Zawiszą nie ma faworyta.

"Jak oceniam nasze szanse? +Fifty-fifty+. Przede wszystkim nie możemy stracić zimnej krwi, nawet, jeśli po 60 minutach będzie 0-0. Tak się gra w Europie, nie możemy się denerwować w takich chwilach" - zaznaczył.

Szkoleniowiec nie jest zadowolony z faktu, że o taką stawkę musi grać już w połowie lipca.

"To spotkanie odbywa się za wcześnie. W takich okolicznościach walka w eliminacjach LE to nie nagroda, lecz duże obciążenie w trakcie przygotowań do nowego sezonu. Jedni piłkarze odchodzą, inni przychodzą, potrzeba więcej czasu" - wyjaśnił Dury.

Początek starcia w Waregem czwartek o godzinie 20. Rewanż odbędzie się tydzień później w Bydgoszczy.

Liga Europejska - zobacz szczegóły!

Dowiedz się więcej na temat: Liga Europejska | Zulte Waregem | Zawisza Bydgoszcz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje