Reklama

Reklama

"Szewa" wrócił do gry!

W czwartek, w meczu 1. rundy Pucharu UEFA, Milan pokonał FC Zurich 1:0, a zwycięskiego i zarazem swojego pierwszego po powrocie do Włoch gola strzelił Andrij Szewczenko. Czy to oznacza, że "Szewa" powrócił do swojej wysokiej formy?

Wiceprezydent Milanu Adriano Galliani jest przekonany o tym, że Szewczenko w końcu się przełamał. - Było wiele osób przeciwnych powrotowi Szewczenki do Mediolanu, ale w czwartkowy wieczór udowodnił, jak wiele znaczy dla klubu. Wierzymy, że Andrij wraca do gry! - powiedział Galliani.

Przypomnijmy, że ukraiński napastnik tego lata powrócił do Milanu po dwuletniej przygodzie z Chelsea Londyn. Jego transfer we Włoszech wywołał sporo kontrowersji. Było wielu takich, którzy twierdzili, że Szewczenko już nigdy nie będzie prezentował tak wysokiej formy, jak przed kilkoma laty.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje