Reklama

Reklama

Porażka Herthy, 45 minut Wichniarka

W meczach 3. kolejki grupy D. Ligi Europejskiej wyjazdowe zwycięstwo z Herthą Berlin wywalczyli piłkarze Heerenveen, a Ventspils przegrał u siebie ze Sportingiem Lizbona.

W spotkaniu na Stadionie Olimpijskim w Berlinie w podstawowym składzie gospodarzy wyszedł polski napastnik Artur Wichniarek, jednak nie udało mu się zdobyć bramki i w przerwie usiadł na ławce rezerwowych. Ta sztuka udała się jednak rywalowi i od 36. minuty po strzale Hernana Losady goście prowadzili 1:0. Mimo prób z obu stron taki rezultat utrzymał się do końca meczu i gracze z Holandii mogli dopisać sobie cenne trzy "oczka".

Reklama

Nawet punktu nie zdobyli u siebie piłkarze łotewskiego Ventspilsu, którzy nie zdołali zatrzymać Sportingu Lizbona. Mecz nie zaczął się dobrze dla gospodarzy, bowiem już od 6. minuty przegrywali po uderzeniu Miguela Veloso. Wyrównanie uzyskać im się udało dopiero w drugiej części meczu, kiedy rzut karny skutecznie wykonał Juris Laizans. Niestety dla gospodarzy drogę do siatki na sześć minut przed końcem meczu znalazł jeszcze Joao Moutinho i komplet punktów pojechał do Lizbony.

Liderem grupy pozostaje Sporting a na drugie miejsce wskoczyło Heerenveen.

***

Hertha Berlin - Heerenveen 0:1 (0:1)

0:1 Losada 36.

Sędziował Costas Kapitanis (Cypr). Żółte kartki: Friedrich, Ebert, Lustenberger (Hertha) - Nielsen, Assaidi (Heerenveen). Czerwona - Ebert (Hertha) - za dwie żółte, 90. min.

Ventspils - Sporting Lizbona 1:2 (0:1)

0:1 Veloso 6.

1:1 Laizans 64. (karny)

1:2 Moutinho 84.

Sędziował: Sascha Kever (Szwajcaria). Żółte kartki: Angulo, Liedson (Sporting).

Dowiedz się więcej na temat: Berlin | Hertha | Lizbona | porażka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama