Reklama

Reklama

Mecz Kukesi - Legia. Piłkarze Legii nie chcieli komentować zajść w Albanii

Piłkarze Legii nad ranem wrócili do Warszawy po meczu eliminacji Ligi Europy z albańskim FK Kukesi. Spotkanie zostało przerwane po kilku minutach drugiej połowy, po tym, jak Ondrej Duda został trafiony w głowę kamieniem rzuconym z trybun.

"Nie ma co o tym mówić i doszukiwać się jakichś historii. W telewizji widzieliście pewnie więcej niż my z perspektywy boiska" - powiedział Bartosz Bereszyński.

Inni zawodnicy nie chcieli wypowiadać się na ten temat. "To nie jest rzecz, którą my powinniśmy komentować. Tym się zajmie UEFA" - podsumował Michał Kucharczyk.

W momencie przerwania meczu Legia prowadziła 2-1.

Zobacz materiał wideo:

Stadionowa dzicz - jak się jej pozbyć?

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | FK Kukesi | Liga Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL