Reklama

Reklama

Markiewicz: Nie byliśmy sobą we Włoszech

Trener Dnipro Dnipropietrowsk – Myron Markiewicz powiedział na konferencji prasowej przed rewanżowym meczem półfinałowym Ligi Europejskiej z SSC Napoli, że jego drużyna przed tygodniem „nie była sobą”.

"Napoli zagrało bardzo wydajnie w pierwszym meczu" - rozpoczął Markiewicz.

Ukrainiec stwierdził, że liczy na to, iż jego zespół będzie grał inaczej niż w Neapolu. "Mam nadzieję, że nasze kontrataki będą lepsze niż tydzień temu".

"Jesteśmy dobrej myśli. Gramy u siebie. Wiem, że w Kijowie ma być mnóstwo ludzi, którzy będą nas wspierać" - dodał szkoleniowiec Ukraińców.

Dnipro Dniepropietrowsk - poznaj niezwykłą historię "kopciuszka"

"Nie wydaje mi się, aby ten mecz był najważniejszy w mojej karierze. Uczestniczyłem w wielu starciach w Europie, czy na Ukrainie. Mam nadzieję, że ten najważniejsze spotkanie dopiero przede mną" - zakończył Markiewicz, nawiązując do ewentualnego występu Dnipro w finale rozgrywek.

Z dużym szacunkiem dla rywali wypowiadał się Rafael Benitez. Hiszpan powiedział, że SSC Napoli jest skupione na czwartkowym meczu, który może być ważny dla losów sezonu.

"Moje doświadczenie w europejskich pucharach jest bardzo cenne, ale ważniejsze są doświadczenia całego zespołu i poszczególnych piłkarzy, bo to oni zagrają o finał" - powiedział Benitez.

Liga Europejska - sprawdź szczegóły!

Hiszpański trener zaprzeczył również pogłoskom, wedle których od wyniku spotkania z Dnipro zależy przyszłość Beniteza w Neapolu.

"Mamy wielki szacunek dla osiągnięć Dnipro w tym sezonie, ale dla nas liczy się tylko awans do finału" - zakończył były trener Valencii CF, Chelsea Londyn i Interu Mediolan.

Kamil Kania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL