Reklama

Reklama

Liga Europy. Morelos już z 22 golami w pucharach

Kolumbijczyk Alfredo Morelos jest najskuteczniejszym strzelcem Rangers FC w europejskich pucharach. W czwartek 24-letni piłkarz trafił w meczu Ligi Europy z Benficą Lizbona (3-3), powiększając swój dorobek do 22 bramek. Pokonywał bramkarzy m.in. Lecha i Legii.

24-letni Morelos gra w tym zespole dopiero od 2017 roku, a już poprawił dokonanie Ally'ego McCoista, który w Rangers spędził 15 lat. Szkot strzelił 21 goli w europejskich rozgrywkach.

Reklama

Kolumbijczyk po raz pierwszy wpisał się na listę strzelców w sezonie 2018/19, w eliminacjach. Wówczas uzyskał bramki w 2. rundzie z chorwackim NK Osijek oraz w 3. ze słoweńskim NK Maribor. Przyczynił się w ten sposób do awansu Rangers do fazy grupowej - pierwszego po kryzysie finansowym, przez który w 2012 roku klub spadł do czwartej dywizji w Szkocji.

Do 1/16 finału Rangers się nie zakwalifikowali, a Morelosowi udało się strzelić jedynie dwie bramki Rapidowi Wiedeń.

W sezonie 2019/20 był zdobywcą jedynego gola w dwumeczu z Legią Warszawa w 4. rundzie eliminacji. We wcześniejszych strzelił cztery w potyczkach z St. Joseph's z Gibraltaru i trzy w spotkaniach z FC Midtjylland.

W drugim w karierze sezonie w fazie grupowej LE Kolumbijczyk powiększył dorobek o sześć goli, przyczyniając się do awansu do 1/16 finału, w którym Rangers zostali wyeliminowani. W obecnych rozgrywkach miał dwa trafienia w eliminacjach i po jednym z Lechem Poznań i z Benficą.

- Alfredo grał znakomicie przez większość meczu. Zdobył kolejną ważną bramkę, to był jeden z jego najlepszych występów w tym sezonie. Wspaniale jest widzieć, jak pomaga nam w ważnych spotkaniach. Jest dla nas ogromnym wsparciem - powiedział o podopiecznym trener Rangers FC Steven Gerrard.

Morelosowi pogratulował także sam McCoist.
- Wiedziałem, że któregoś dnia mój rekord upadnie. Mam nadzieję, że (Morelos - PAP) będzie kontynuował swój marsz po bramki i da nam jakieś trofea. To byłoby dla niego coś niesamowitego" - powiedział Szkot na antenie BBC.

Po trzech kolejkach Rangers FC zajmują drugie miejsce w tabeli grupy D. Mają siedem punktów, tyle samo co prowadząca Benfica. Lech jest trzeci z trzema "oczkami", a tabelę zamyka Standard Liege z zerowym dorobkiem.

W następnej kolejce 26 listopada podopieczni Gerrarda podejmą w Glasgow Benficę. Z Lechem ponownie zagrają w Poznaniu na zakończenie fazy grupowej 10 grudnia.

mm/ co/

Dowiedz się więcej na temat: liga europy | piłka nożna | Glasgow Rangers | Alfredo Morelos

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje