Reklama

Reklama

Liga Europy: Lincoln Red Imps FC - Union Titus Pétange 2-0 (1-0)

27 sierpnia na Victoria Stadium w Gibraltarze odbyło się spotkanie rozgrywek Ligi Europy pomiędzy drużynami Licoln FC a Unionu Titus Pétange. Pojedynek zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Licoln FC 2-0, który wywalczył awans.

27 sierpnia na Victoria Stadium w Gibraltarze odbyło się spotkanie rozgrywek Ligi Europy pomiędzy drużynami Licoln FC  a Unionu Titus Pétange. Pojedynek zakończył się w regulaminowym czasie zwycięstwem Licoln FC 2-0, który wywalczył awans.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Od pierwszych minut zespół Unionu Titus Pétange zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Licoln FC była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. Wysiłki podejmowane przez zespół Licoln FC w końcu przyniosły efekt bramkowy. Na dziewięć minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Lee Casciaro.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Licoln FC.

W 51. minucie arbiter przyznał kartkę Scottowi Wisemanowi z Licoln FC. W 55. minucie Luca Duriatti zastąpił Eliota Gashiego.

Reklama

W 57. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Nestora Kodjię z Unionu Titus Pétange, a w 61. minucie Johna Sergeanta z drużyny przeciwnej. W 63. minucie w jedenastce Unionu Titus Pétange doszło do zmiany. Jonathan Nanizayamo wszedł za Emanuela Maaha. Po chwili trener Licoln FC postanowił wzmocnić linię napadu i w 73. minucie zastąpił zmęczonego Anthony'ego Hernandeza. Na boisko wszedł Kyle Casciaro, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

W 75. minucie Mike Schneider został zmieniony przez Joela Rodriguesa, co miało wzmocnić zespół Unionu Titus Pétange. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Lee Casciaro na Jamesa Barry'ego oraz Kike Gómeza na Erica Same'a. W 84. minucie kartkę dostał Joel Rodrigues, piłkarz gości.

W ostatnich minutach spotkania na murawie stadionu atmosfera była rozgrzana. W doliczonej piątej minucie meczu wynik ustalił Mustapha Yahaya.

Do końca pojedynku rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 2-0.

Zawodnicy obu drużyn otrzymali po dwie żółte kartki.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL