Reklama

Reklama

Liga Europy: Hammarby Sztokholm - Puskás Ferenc Akadémia FC 3-0 (2-0)

27 sierpnia na Tele2 Arena w Sztokholmu odbyło się starcie rozgrywek Ligi Europy pomiędzy drużynami Hammarby a Puskas Ferenc Akademia. Spotkanie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Hammarby 3-0, który wywalczył awans.

27 sierpnia na Tele2 Arena w Sztokholmu odbyło się starcie rozgrywek Ligi Europy pomiędzy drużynami Hammarby  a Puskas Ferenc Akademia. Spotkanie zakończyło się w regulaminowym czasie zwycięstwem Hammarby 3-0, który wywalczył awans.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi zespołami.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Abdul Khalili wywołał eksplozję radości wśród kibiców Hammarby , strzelając gola w 14. minucie meczu.

Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Puskas Ferenc Akademia: Tamásowi Kissowi w 30. i Zsoltowi Nagyowi w 32. minucie.

Drużyna gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Hammarby, zdobywając kolejną bramkę. W tej samej minucie wynik na 2-0 podwyższył Darijan Bojanic.

Reklama

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 48. minucie sędzia przyznał kartkę Liridonowi Latifiemu z drużyny gości. W 55. minucie w jedenastce Hammarby doszło do zmiany. Aron Johannsson wszedł za Muamera Tankovica.

W 61. minucie Liridon Latifi został zmieniony przez Györgya Komáromiego. W 69. minucie Weslen Júnior został zmieniony przez Mariusa Corbu, a za Tamása Kissa wszedł na boisko Benedek Kalmár, co miało wzmocnić zespół Puskas Ferenc Akademia. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Abdula Khalilego na Alexandra Kačaniklicia oraz Mohanada Jeahzego na Vladimira Rodicia.

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Hammarby w 84. minucie spotkania, gdy Paulinho strzelił trzeciego gola. W 89. minucie arbiter ukarał kartką Vladimira Rodicia, zawodnika gospodarzy.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 3-0.

Piłkarze gospodarzy dostali w meczu jedną żółtą kartkę, a ich przeciwnicy trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL