Reklama

Reklama

Liga Europejska: Valur Reykyavik - PFC Ludogorets 1945 Razgrad 1-1 (1-0)

25 lipca na Vodafonevöllurinn (Valsvöllur) w Reykjavík odbył się mecz rozgrywek Ligi Europejskiej pomiędzy drużynami Valuru i Łudogorca Razgrad. Pojedynek zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 802 widzów.

25 lipca  na Vodafonevöllurinn (Valsvöllur) w Reykjavík odbył się mecz  rozgrywek Ligi Europejskiej pomiędzy drużynami Valuru  i Łudogorca Razgrad. Pojedynek zakończył się remisem 1-1. Na stadionie stawiło się 802 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi drużynami.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. W pierwszych minutach meczu piłkarze Valuru nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 11. minucie na listę strzelców wpisał się Lasse Petry.

Między 20. a 32. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom Łudogorca Razgrad i jedną drużynie przeciwnej. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Valuru.

W 51. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Orriego Ómarssona z Valuru, a w 53. minucie Georgiego Terzieva z drużyny przeciwnej. W 61. minucie Mavis Tchibota został zmieniony przez Wandersona.

Reklama

Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Valuru doszło do zmiany. Kristinn Sigurdsson wszedł za Einara Ingvarssona. Trener Łudogorca Razgrad postanowił zagrać agresywniej. W 70. minucie zmienił pomocnika Stéphane'a Badjego i na pole gry wprowadził napastnika Jakuba Świerczoka. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego drużyna zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować. Chwilę później trener Valuru postanowił bronić wyniku. W 71. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Kristinna Halldórssona wszedł Bjarni Eiríksson, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła drużynie Valuru utrzymać remis.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Valur: Patrickowi Pedersenowi w 79. i Ívarowi Jónssonowi w 81. minucie. Trenerzy obu drużyn postanowili odświeżyć składy w 88. minucie, w jedenastce Valuru za Patricka Pedersena wszedł Birnir Ingason, a w zespole Łudogorca Razgrad Cicinho zmienił Jodego Lukokiego.

Mimo że jedenastka gości nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 64 ataki oddała tylko sześć celnych strzałów, to w końcu strzeliła długo wyczekiwanego przez ich kibiców gola. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wynik ustalił Anicet Andrianantenaina.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-1.

Przewaga zespołu Łudogorca Razgrad w posiadaniu piłki była ogromna (67 procent), niestety, pomimo takiej przewagi piłkarze tylko zremisowali.

Sędzia w pierwszej połowie pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, a w drugiej trzy. Piłkarze Łudogorca Razgrad otrzymali w pierwszej połowie dwie żółte kartki, natomiast w drugiej jedną mniej.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

To był dopiero pierwszy mecz w tej rundzie rozgrywek. Obie drużyny spotkają się w rewanżu, który odbędzie się 1 sierpnia w Razgrad. Pierwszy mecz zakończył się remisem, ale to goście strzelali gole na wyjeździe i to oni w rewanżu będą w nieco lepszej pozycji wyjściowej.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL