Reklama

Reklama

Liga Europejska. Standard wygrał z Sevillą. Co zrobił Djenepo?

Niesamowite wydarzenie miało miejsce w końcówce meczu Standardu Liege z Sevilla FC w Lidze Europejskiej. Najpierw Tomasz Vaclik cudem zatrzymał piłkę na linii bramkowej, a potem Moussa Djenepo zabrał piłkę Orlandowi Sa i trafił w poprzeczkę!

Lider Primera Division może się cieszyć, że w czwartek przegrał na Stade Maurice Dufrasne tylko 0-1.

Reklama

Belgijski zespół, zwłaszcza w drugiej połowie, miał kilka sytuacji żeby strzelić więcej goli, ale je zmarnował.

Gospodarze przed świetną okazją stanęli też w trzeciej minucie doliczonego czasu gry. Zaczęło się od nieporozumienia w ekipie gości. Simon Kjaer tak niefortunnie zgrywał piłkę sprzed pola karnego w kierunku własnej bramki, że ta minęła Vaclika. Czech zdołał się jednak zebrać, ruszył pędem za nią i wybił ją z linii bramkowej!

To jednak nie był koniec. Piłkę przejął Christian Luyindama, który jednak nie strzelał, ale podał do będącego na lepszej pozycji Sa. Portugalczyk, znany z występów w Legii Warszawa, nie zdołał jednak oddać strzału, bo zza pleców wyskoczył mu kolega z zespołu Moussa Djenepo, który uderzył z całej siły, ale trafił z kilku metrów w poprzeczkę!

Na całe szczęście dla Standardu, drużyna wygrała to spotkanie, bowiem w 62. minucie trafił właśnie Djenepo.

Belgijski zespół, na kolejkę przed końcem rozgrywek grupowych, wciąż liczy się w walce o awans do strefy pucharowej. Standard ma dziewięć punktów, tyle samo co Sevilla, a prowadzi mający trzy "oczka" więcej FK Krasnodar.

Pewne gry w 1/16 finału Ligi Europejskie są już: Bayer Leverkusen, FC Zurich, FC Salzburg, Zenit Petersburg, Dinamo Zagrzeb, Fenerbahce Sambuł, Arsenal Londyn, Sporting Lizbona, Betis Sewilla, Eintracht Frankfurt, Lazio Rzym, Dynamo Kijów i Chelsea Londyn.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę grupy J Ligi Europejskiej

Dowiedz się więcej na temat: Liga Europejska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje