Reklama

Reklama

Liga Europejska. Przegrana Arsenalu, remis Sevilli

Francuskie Stade Rennes sensacyjnie pokonało 3-1 Arsenal FC w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Europejskiej, a Sevilla CF tylko zremisowała u siebie ze Slavią Praga. W spotkaniu Eintrachtu Frankfurt z Interem Mediolan padł bezbramkowy remis.

Liga Europejska: wyniki, tabela, terminarz, strzelcy

Reklama

24 sekundy - tyle czasu potrzebowała Sevilla FC, żeby otworzyć wynik meczu przeciwko Slavii Praga. Obrońcy czeskiej drużyny stracili piłkę pod własnym polem karnym i Wissam Ben Yedder nie miał problemu z wykorzystaniem sytuacji sam na sam z bramkarzem.

Slavia nie miała jednak zamiaru się poddawać i w 25. minucie stan meczu wyrównał pięknym strzałem z daleka Miroslav Stoch. Trzy minuty później Sevilla ponownie wyszła na prowadzenie, ale tuż przed przerwą czeski zespół raz jeszcze odgryzł się rywalom. Po rzucie rożnym bramkę na 2-2 zdobył Alex Kral, tym samym ustalając wynik spotkania.

Sevilla FC - Slavia Praga 2-2 (2-2)

Bramki: 1-0 Ben Yedder (1.), 1-1 Stoch (25.), 2-1 El Haddadi (28.), 2-2 Kral (39.).

Zobacz raport meczowy Sevilla FC - Slavia Praga

Z kolei spotkanie w Rennes znakomicie rozpoczęło się dla Arsenalu, lecz były to jedynie miłe złego początki. Faworyt już w 4. minucie objął prowadzenie, choć dopisało mu szczęście. Dośrodkowania Alexa Iwobiego nie przeciął żaden z zawodników, lecz piłka obrała taką trajektorię lotu, że wpadła do bramki tuż przy słupku!

Pod koniec pierwszej połowy sytuację Arsenalu mocno skomplikował jednak Sokratis, który w ciągu siedmiu minut obejrzał dwie żółte kartki i wyleciał z boiska. Kilkadziesiąt sekund później Benjamin Bourigeaud z rzutu wolnego trafił prosto w mur, ale jego dobitka wylądowała w bramce Petra Czecha!

W 65. minucie gry fakt gry w przewadze wykorzystali gospodarze i wyszli na prowadzenie. Piłkę pechowo do swojej bramki skierował Laurent Koscielny. Dzieła zniszczenia dopełnił w końcówce spotkania Ismaila Sarr, "szczupakiem" finalizując kontratak gospodarzy.

Stade Rennes - Arsenal FC 3-1 (1-1)

Bramki: 0-1 Iwobi (4.), 1-1 Bourigeaud (42.), 2-1 Koscielny (65. - bramka samobójcza), 3-1 Sarr (88.).

Czerwone kartki: Arsenal - Sokratis (41. - za dwie żółte).

Zobacz raport meczowy Stade Rennes - Arsenal FC

Sporo emocji przyniosło też spotkanie Zenitu St. Petersburg z Villarreal CF. Hiszpańska drużyna objęła prowadzenie w 33. minucie, gdy Iborra odnalazł się w polu karnym po rzucie rożnym, ale gospodarze wyrównali już dwie minuty później. Do bramki - w dość kuriozalny sposób - trafił Sardar Azmoun. Napastnik z Iranu był pochłonięty protestowaniem do sędziego, gdy piłka znienacka spadła mu pod nogi. Ten uderzył ją bez namysłu i sam był zdziwiony, że futbolówka wpadła do bramki.

W drugiej połowie rozkręcili się goście i potwierdzili to strzelonymi golami. Do bramki najpierw głową trafił Gerard Moreno, a potem strzałem sprzed pola karnego na 3-1 podwyższył Manu Morlanes.

Zenit St. Petersburg - Villarreal CF 1-3 (1-1)

Bramki: 0-1 Iborra (33.), 1-1 Azmoun (35.), 1-2 Moreno (64.), 1-3 Morlanes (71.).

Zobacz raport meczowy Zenit St. Petersburg - Villarreal CF

Najciekawiej zapowiadające się spotkanie - starcie Eintrachtu Frankfurt z Interem Mediolan, jako jedyne zakończyło się bez bramek. Nie oznacza to jednak, że nie było ku nim okazji. Po dość kontrowersyjnie podyktowanym rzucie karnym do bramki powinien trafić Marcelo Brozović, ale nie wykorzystał rzutu karnego. Jego lekki strzał obronił Kevin Trapp.

Eintracht Frankfurt - Inter Mediolan 0-0

W 22. minucie Brozović (Inter) nie wykorzystał rzutu karnego.

Zobacz raport meczowy Eintracht Frankfurt - Inter Mediolan

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje