Reklama

Reklama

Liga Europejska: Lokomotiw Płowdiw - FC Spartak Trnava 2-0 (1-0)

W spotkaniu rozgrywek Ligi Europejskiej, które rozegrane zostało 25 lipca, drużyna Lokomotiwu Płowdiw wygrała ze Spartakiem Trnava 2-0 (1-0). Mecz na Stadionie Lokomotiv w Płowdiwie obejrzało 5 900 widzów.

W  spotkaniu rozgrywek Ligi Europejskiej, które rozegrane zostało 25 lipca, drużyna Lokomotiwu Płowdiw wygrała  ze Spartakiem Trnava  2-0 (1-0). Mecz na Stadionie Lokomotiv w Płowdiwie obejrzało 5 900 widzów.

Był to pierwszy mecz rozegrany między tymi jedenastkami.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Lokomotiwu Płowdiw w 39. minucie spotkania, gdy Dimityr Iliew zdobył z karnego pierwszą bramkę.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Lokomotiwu Płowdiw.

W 54. minucie kartkę dostał Ivan Mesík, piłkarz Spartaka Trnava. W 56. minucie Gino van Kessel został zastąpiony przez Mateja Jakúbeka.

W 58. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Stephena Eze'a z Lokomotiwu Płowdiw, a w 60. minucie Filipa Oršulę z drużyny przeciwnej.

Reklama

W 61. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Dimityr Iliew z Lokomotiwu Płowdiw. Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Spartaka Trnava doszło do zmiany. Marko Kelemen wszedł za Filipa Dangubicia.

Po chwili trener Lokomotiwu Płowdiw postanowił bronić wyniku. W 77. minucie postawił na defensywę. Za napastnika Birsenta Karagarena wszedł David Malembana, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce gospodarzy utrzymać remis. W 79. minucie Alen Ožbolt został zmieniony przez Georgiego Ilieva, a w piątej minucie doliczonego czasu pojedynku za Parvizchona Umarbaeva wszedł na boisko Edin Bahtić, co miało wzmocnić drużynę Lokomotiwu Płowdiw. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rafaela Tavaresa na Matúša Turňę. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 90. minucie, arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Davidowi Malembanie i Timotejowi Záhumenskiemu.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 2-0.

Jedenastka Spartaka Trnava miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

Sędzia pokazał dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom Spartaka Trnava wręczył trzy.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

To był dopiero pierwszy mecz w tej rundzie rozgrywek. Obie drużyny spotkają się w rewanżu, który odbędzie się 1 sierpnia w Trnawie. Strata Spartaka Trnava wciąż jest do odrobienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL