Reklama

Reklama

Liga Europejska: FK Gabala - Dinamo Tbilisi 0-2 (0-1)

25 lipca na Şəhər stadionu w Qəbələ odbyło się spotkanie rozgrywek Ligi Europejskiej pomiędzy drużynami Gabali i Dinamo Tbilisi. Starcie zakończyło się zwycięstwem Dinamo Tbilisi 2-0. Pojedynek obejrzało 2 800 widzów.

25 lipca  na Şəhər stadionu w Qəbələ odbyło się spotkanie  rozgrywek Ligi Europejskiej pomiędzy drużynami Gabali  i Dinamo Tbilisi. Starcie zakończyło się zwycięstwem Dinamo Tbilisi 2-0. Pojedynek obejrzało 2 800 widzów.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Między piątą a 39. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki zawodnikom gospodarzy.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Dinamo Tbilisi w 41. minucie spotkania, gdy Levan Kutalia zdobył pierwszą bramkę. Na boisku zawrzało. Aby uspokoić sytuację w trzeciej minucie doliczonego czasu gry, arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Nodarowi Kavtaradzemu i Rasimowi Ramaldanovowi.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Dinamo Tbilisi.

W 58. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Davita Volkoviego z Gabali, a w 60. minucie Levana Shengelię z drużyny przeciwnej. W 61. minucie Davit Volkovi został zmieniony przez Rövlana Muradova.

Po godzinie gry arbiter pokazał kartkę Levanowi Kutalii, piłkarzowi gości. Chwilę później trener Dinamo Tbilisi postanowił wzmocnić linię pomocy i w 65. minucie zastąpił zmęczonego Giorgiego Kukhianidzego. Na boisko wszedł Bakar Kardava, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. Sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom Dinamo Tbilisi: Giorgiemu Papavie w 66. i Bakarowi Kardavie w 74. minucie.

W tej samej minucie Nodar Kavtaradze został zmieniony przez Arfanga Daffégo, a za Levana Shengelię wszedł na boisko Kwame Amponsah, co miało wzmocnić jedenastkę Dinamo Tbilisi. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ülviego İsgəndərova na Christiana Kouakou oraz Gismata Alijewa na Asifa Mammadowa.

Zespół gospodarzy ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Dinamo Tbilisi, strzelając kolejnego gola. W 87. minucie zmusił do kapitulacji bramkarza Arfang Daffé.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry arbiter przyznał kartkę Christianowi Kouakou z drużyny gospodarzy. Do końca starcia wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 0-2.

Zespół Dinamo Tbilisi był w posiadaniu piłki przez 61 procent czasu gry, przełożyło się to na zwycięstwo w tym pojedynku.

Zawodnicy gospodarzy dostali w meczu sześć żółtych kartek, a ich przeciwnicy pięć.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

To był dopiero pierwszy mecz w tej rundzie rozgrywek. Obie drużyny spotkają się w rewanżu, który odbędzie się 1 sierpnia w Tbilisi. Strata Gabali wciąż jest do odrobienia.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL