Reklama

Reklama

Legia Warszawa - Drita Gnjilane 2-0. Mariusz Piekarski krytykuje komentatorów TVP

W czwartkowy wieczór Legia Warszawa pokonała w meczu 3. rundy eliminacji Ligi Europy Dritę Gnjilane. Po spotkaniu znany menedżer piłkarski Mariusz Piekarski skrytykował komentujący tę potyczkę na antenie Telewizji Polskiej duet: Jacek Laskowski - Robert Podoliński. Na jego słowa szybko odpowiedział dyrektor TVP Sport Marek Szkolnikowski.

Legia pewnie pokonała rywala z Kosowa - po trafieniach Pawła Wszołka oraz Tomasza Pekharta - dzięki czemu awansowała do czwartej rundy eliminacji, w której zmierzy się z Karabachem Agdam.

Reklama

Był to udany debiut trenera Czesława Michniewicza na ławce trenerskiej mistrza Polski. Legia nie zawiodła oczekiwań, w pełni dominując i kontrolując przebieg meczu.

Spotkanie było transmitowane na antenie TVP2. Jak twierdzi Mariusz Piekarski, Jacek Laskowski i Robert Podoliński, którzy komentowali tę potyczkę, nie potrafili oddać emocji towarzyszących zmaganiom na murawie i niepotrzebnie zagłębiali się w analizy taktyczne.

- Gra Legia wygrywa 2-0, ale u komentatorów emocje jak na grzybach, gadają sobie ogólnie o tym kto gdzie powinien grać, co powinni robić lepiej itp... itd... To nie studio tylko mecz! Tzw. ekspertów do komentowania bym pożegnał, bo przeszkadzają! Laskowski jest gorszy niż Drita. Zamulacie - napisał Piekarski na Twitterze.

- Panie Mariuszu, niedawno mi Pan radził żeby nie wypowiadać się na tematy, na których się nie znam. To działa w dwie strony - odpowiedział mu szybko Marek Szkolnikowski.

W jednym z kolejnych wpisów dyrektor TVP Sport nawiązał także do wpadki, którą zaliczył na antenie Laskowski, nazywając Michała Karbownika Tomaszem. Interesy młodego piłkarza Legii reprezentuje właśnie Piekarski.

Eliminacje Ligi Europy - sprawdź szczegóły

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje